reklama

Kwietniówki 2010!!!

własnorobioną kiełbaskę ci przywiozę i jajka też
wink2.gif
biggrin.gif

podziekowal, podziekowal ;-) A w sprawie tych jajek, to one tez wlasnorobione?;-);-);-)

Kurcze, malzon niedostepny, bo oni teraz maja te swoje najwazniejsze zawody. A chcialabym wiedziec jak sie sprawy maja z ta Kanada. Fajnie byloby cos wiecej wiedziec, zebysmy sie mogly poumawiac :tak: No i zebym wiedziala jak dlugo musze zeby zaciskac.
Dostalam od malzona maila z informacja iz dostal mail z Saskatoon. To w innej prowincji. Napisali do niego z prosba o podanie skypa, aby przeprowadzic z nim rozmowe. Powiedzialam mu zeby sie z nimi skontaktowal jak najszybciej. Dobrze miec jakas alternatywe. Ta praca w Saskatoon bylaby o tyle ciekawsza, ze trenowalby (wlasciwie wspoltrenowal) kadre narodowa. Niestety pracowalby jako assistant coach, a co za tym idzie zarobki bylyby nizsze (to z kolei niesie za soba nizszy podatek, wiec po podliczeniu zarobki moga sie okazac zblizone). No nic, zobaczymy co przyniesie przyszlosc.
 
reklama
Zielona, trzymam kciuki, żeby mąż miał alternatywę... no niech Wam się powiedzie:tak: bo Ty się wykończysz w końcu z Twoimi rodzicami sama:-p

Dobra, zmykam, bo moje dziewczyny wróciły z podwórka rozbrykane i wogóle nie skore do spania:baffled:
 
Witam i znikam, u nas dzień cudny, a wieczór koszmarny, młody wyje bez opamiętania, sab simplex na kolkę nam się skończył, więc czekamy na przesyłkę od MariD.
Pozdrawiam Was ciepło i lecę do Maćka, pa!
 
Joł .
Wróciłam i się ogarniam .. znaczy górę prania i srającego Szymka :-D:-D
Spóźniona zemsta go dopadła , ale daje chłopak radę . Szkoda tylko że ich leków nie mam , no ale kto wiedział .
Nie nadrobię raczej :-D:-D bo nie wiem czy bym do jutra przeczytała :-D:-D


Wakacje rewelacja . zakochałam się w egipcie , może nie w samym kraju , ale w pogodzie i wodzie na pewno . 40 stopni i zero chmurki , to jest to co kocham i chętnie tam jeszcze wrócę . małżon zresztą też kocha upały , więc nawet samolot którego nie lubi zbytnio mu nie przeszkadzał :-D Resztę pokażę wam na fotach jak je ogarnę .


Może jakieś streszczenie tego co najważniejsze ?:-D:-D
 
no, juz sie zastanawialam czy nie zapuszczasz korzeni w Egipcie.

Salamandra sie rozpakowala, maonka i filonka zakropkowaly. Szykujemy wyprawe w jedna strona dla kochajacych dziadkow. to telegraficzny skrot
 
reklama
elvie ten mój esputicon to praktycznie to samo co sab :tak: a przynajmniej ten najważniejszy składnik jest ten sam i nie trzeba go do każdego jedzenia dawać tylko 1 raz dziennie 2 kropelki starczy :tak:


Aniam witamy murzynkę ;-) fajnie że wczasy udane a na fotki to czekam niecierpliwie
Gosieńko super z tym domkiem!! Oj przyda wam się przyda bo jak się w 5 mieścicie to ja nie mam pojęcia ;-)

banda śpi a ja drugi wieczór prasuję... bo wczoraj rady nie dałam :-p a przy okazji mecz oglądam :-p

spokojnego wieczoru
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry