hejka
w końcu udało mi się zajrzeć. Weekend miałam wyjazdowy, na szczęście pogoda była fajna, więc mnie ni przewiało na cmentarzach.W sobotę jak byliśmy u rodziny B, to żona od kuzyna zaczęła rodzić:-) Pierwsze dziecko, a oni jacyś tacy wyluzowani, przez godzinę miała regularne bóle, co 3 minuty i dopiero jak im powiedziałam, żeby już nie czekali dłużej i się zebrali do szpitala to pojechali i za 2h dzwonił kuzyn B i powiedział, że godzinę temu urodziła Mu się córeczka Zosia:-)
Wczoraj zaliczyłam okulistę z Igorem, na szczęście naklejanie plasterków pomaga i jest poprawa, mamy dalej kleić oczy i ma być ok. Ja byłam u dermatologa, ale obejrzała moje znamiona i stwierdziła, że wsio ok.
Dzisiaj w pracy oczywiście urwanie głowy, a jeszcze o 14 musiałam wyjść, bo Igor miał przedstawienie, taka dumna z niego jestem.
Hybrydy miałam, dla mnie super, tylko teraz jakoś nie4 mam czasu jeździć robić, co 3 tygodnie odnawiałam.
Maonka ja gacie w dobrej cenie w tesco często kupowałam , a jak były przeceny to już w ogóle tanioszka np 5 pak za 11-12 zł . W mothercare Olce kupiłam na przecenie to 25 zł za 7 par dałam . normalnie 49 kosztują .
Podkoszulki też mają niezłe ceny , na szczęscie ja sobie w hurtowni kupuję dzieciowej jak po rzeczy do pracy jeździmy
Aniam ja też zawsze na promocję poluję w tesco;-) Teraz poluje na podkoszulki dla Alicji, bo to jej staniki i bez tego się nie ubiera

, a mam tylko 6 sztuk i muszę co chwilę prać.
Na obiad sobie bigos ugotowalam i tak mi dagsila na mysl przyszla...
ależ mi smaka narobiłaś, muszę sprawdzić cxzy jakiś słoik mi się nie zapodział
mam sąsiadkę, która karmiła swoją córcię ponad 6 lat i tylko wizja u dziecka, że dzieci będą się z niej w szkole śmiały odciągnęła ja od maminego cyca :-)...nie chciałam znać szczegółów, więc nie pytajcie po co :-)
właśnie skończyłam z L robić plakat na historię pt. "droga Polaków do niepodległości"...mam nadzieję, że dziecko dostanie 6-kę, bo się urysowałam, ukleiłam, udrukowałam, jak głupia, wszystko w pozycji na kolanach na podłodze, z głową w arkuszu...
no ale z historii Polski w latach 1772 - 1918 to mnie teraz mało kto zagnie, hehe...
tego się najbardziej obawiam jak Igor pójdzie do szkoły. Obawiam się, że z powodu prac domowych mój czas po pracy będzie zagospodarowany w 110%
Komplement mojej córki na dziś :
N: Ja lubię truskaweczki!
Ja: Bo są słodziutkie?
N: Tak! Tak jak ty mamusiu!
normalnie miód na moje serce :-)
ale słodko:-)
I już więcej nie pamiętam

Znikam żurek na jutro robić.
miłego wieczorku