reklama

Kwietniówki 2010!!!

mamusiu - o dziwo z naszej strony domu nie wieje, ale jak za drugą szeregówkę z psem idę to wygwizdów tam nieziemski. No i M. wyjścia nie miał z ta piaskownica, bo panowie nam zgłosili, że dzisiaj ostatecznie piasek zagospodarują, więc mamy brać, nie czekać. Zdrówka dla Jasia i daj znać po wizycie!

sonia - brawa dla dzielnej pacjentki!

basia - ale kwas.. polityka prorodzinna faktycznie w PL strasznie kuleje. Siły i cierpliwości Ci życzę. Mój Maciek też Strażaka Sama uwielbia, ale Traktor Tom to dopiero jest hit;-)

aniam - Kamila nie przyjechała, ja ją chyba osobiście uduszę, ale gotowa byłam to podjechałam tam sama i chyba jednak wolę zapłacić więcej, dojechać dalej, ale w lepszych warunkach trenować. Na siłowni pustki, niby pierwsze piętro jest dla pań, ale urzędował tam poza mną jakiś burak z blond laską i ją po dupie macał. Zniesmaczona wyszłam i powiedziałam co myślę babce na recepcji. Stwierdziła, że na siłownię to u nich jednak głównie panowie chodzą a panie to na zajęcia grupowe popołudniami, a ja wolę rano ćwiczyć, iść, zaliczyć trening i mieć z głowy;-)

Maciula śpi, lecę wysyłkę ogarniać i dalej allegro wystawiać, bo kilka kartonów jeszcze do wyprzedania mam.
 
reklama
Wpadłam zameldować, ze żyję ale nie mam weny, trochę problemów mi się nałożyło wiec się nie udzielam. Czytam co u Was i jak trzeba kciuki trzymam;-)
Basiu wszelkie opinie wystawia PPP, czy to o wczesne wspomaganie czy o potrzebie kształcenia specjalnego, więc tam składaj wnioski, OWI to co innego;-) U nas w ogóle nie ma OWI, ja wsio mam płatne, a wczesne młoda realizuje w przedszkolu więc nie wożę jej w dwa miejsca. Jak chcesz opinie o potrzebie kształcenia specjalnego to w PPP składaj, proś, bo chodzi o te subwencje właśnie. My wczesnego mamy 4 godz w miesiacu, śmieszne co to dla takiego dziecka... dobrze, ze przedszkole dla autystów to program odpowiednio do ich zaburzeń ustawiony.

Gosieńka
dzięki, ze o mnie myślisz. W weekend jedziemy domek oglądać. Jak przeczytałam o dostawie kurczaków to i mnie się zamarzyły:-D ale kto wie, może niedługo będę miała gdzie je hodować;-):-D

Onka zdrowia dla Was, mój też chory ale do pracy musi chodzić, dostał antybola na 3 dni i zero wolnego:no:

Mamusia zdrówka dla Jasia, jak minie ta wiosna to powinno już być ok z chorobami.

Zmykam
Trzymajcie się
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczyny!
melduję, że podczytuję, ale na pisanie czasu brak. Mam w nawał pracy, bo wczoraj po pracy szkolenie, dzień otwarty w czwartek, zebranie dziś, jutro idę na targi po szkole więc sporo dodatkowych obowiązków. T. wyjechał na turniej na kilka dni więc muszę wszystko ogarnąć. Zmykam bo właśnie skończyłam prace sprawdzać i jeszcze chcę coś miłego do poduszki poczytać.

Zdrówka i buziaki dla wszystkich :)
 
annaoj - mam nadzieję, że Wiktorek zacznie chętniej reagować na nowości. Ja byłam strasznym niejadkiem od urodzenia aż do osiągnięcia 15 lat :-D Tak więc mam nadzieję, że to tylko chwilowe wybrzydzanie.

Gosieńko - jak się udały te maski? jakieś zdjęcia zrobiłaś?

maonka - mam nadzieję, że to jednak nie infekcja dróg moczowych. może tylko lekko podziębiła pęcherz.

Agnieszka - mam nadzieję, że to jednak nie pociąg z przeciwka i że w końcu wygrzebiecie się z tych choróbsk

Aniam - w Zakopanem to fakt, że moda zawsze była oryginalna :-)

Basia - ślę pozytywne myśli i trzymam kciuki aby mimo wszystko przyjęli W do przedszkola. myślę, że rozmowa osobista z Panią Dyrektor może pomóc.

Ale tutaj pustki... bez problemu nadrobiłam co u Was. Gdzie się podziały dziewczyny które zawsze były takie aktywne? czyżby przeniosły się gdzieś indziej? WRACAJCIE DO NAS, bo pusto bez Was.
Ja jestem rzadziej gdyż po redukcji jednego stanowiska (JUPI!) siłą rzeczy mamy więcej roboty z kolegą z działu. Wszystko na nas spadło, a własnych obowiązków i tak mam od groma :eek:
 
dzień dobry. Dziś pobudkę o 6,30 zaliczyliśmy więc jesteśmy już nie tylko po śniadaniu, ale i po zabawach i zakupach. Szarlotka siedzi w piekarniku (mężunio sobie zażyczył, a czegóż się nie robi dla męża, nie?:szok::-D)

rano już miałam nadzieję, że może uda się na świeżym powietrzu nieco posiedzieć, takie piękne słoneczko świeciło:-)
Ale już niestety znudziło mu się świecenie, schowało się za chmury i tyle je widziałam:no: i znowu płakać się chce jak wyjrzę za okno...

Mieszanie znowu mi samo "zarosło" i nie mogę się przybrać do jego ogarnięcia :zawstydzona/y:

Basia, u nas też Strażak Sam jest nadal na topie, ale nowym numerem 1 jest Stacyjkowo:tak: a z tymi 4 godz miesięcznie to jakaś porażka kompletna:no:

Kittek, a jak Twoje zdrowie?

Onka, zdrówka życzę całej 4ce :)

Agnieszka, a co tam u Was słychać, jak zdrówko?

dziewczyny, pytanie mam raczej pasujące do wątku zakupowego, ale tam pewnie jeszcze mniej dziewczyn zagląda niż tutaj, więc wybaczcie, że piszę tutaj: czy wiecie może co będzie lepsze do pieczenia muffinków: taka blacha: FORMA do pieczenia MUFFINKI 12 BABECZKI OKAZJA !!! (4007628263) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. czy raczej silikonowe foremki:SILIKONOWE FORMY FOREMKI NA MUFFINKI BABECZKI 12 (4070399241) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. bo nie mam jeszcze ani tego ani tego i nie bardzo wiem na co się zdecydować...
 
Ostatnia edycja:
Aga nie pomogę bo nie piekę . :-D

U nas też syfnie :no: ale podobno od czwartku ma być pięknie . I oby mieli rację , bo ja nawet jakieś 21 gdzieś w prognozie widziałam .
Więc ma tak być :-D
 
Aga, ja mam silikonową formę do muffinek, ale taką na 6, a nie takie pojedyncze. Wydaje mi się, że takie pojedyncze to ciężkie w obsłudze, na kratce piekarnika mogą się przewracać. Moja foremka ok, bo nie trzeba jej niczym smarować, ale mało sztywna jest. Wg mnie to taka metalowa jest ok, zamiast smarować można papierki powsadzać i chyba najmniej roboty bo szorowanie odpada :-)
 
Aniam, 21 ma być podobno w poniedziałek. Szkoda że do poniedziałku jeszcze tak daleko:-(

Onka, dzięki za info, podobno w tych silikonowych lepiej ciepło się rozprowadza i smaczniejsze ciacha wychodzą. Kupuję silikon, zobaczymy co z tego wyjdzie:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam z kawką
Aga ja mam silikonowe małe foremki i babeczki wychodzą ok, potem wrzucam do zmywarki i po kłopocie i przy okazji to dziewczyny tez maja radochę bo sobie pożyczają i korzystają w swojej kuchence:rofl2:
Ja po wizycie u lekarza, od kilku tygodni pobolewa mnie w klatce piersiowej- taki ciężar czuję, w nocy się wystarszyłam bo mnie dopadło porządnie i już miała dzwonić po rodziców i karetkę, ale o 2 byłam już tak padnięta że zasnęłam na siedząco, rano trochę lepiej ale nadal boli. Jutro jadę na rtg bo dzisiaj pracownia pracuje w trybie awaryjnym bo im sprzęt nawala :wściekła/y:i dopiero wieczorem będzie serwis
Życzę miłego dnia, a ja zabieram się do roboty:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry