P
Paulka90
Gość
Ilona podziel się taką mamą...
mmm jak ja bym zjadła pomidorówkę z ryżem...o cholercia ale mi smaka narobiłąś...
mmm jak ja bym zjadła pomidorówkę z ryżem...o cholercia ale mi smaka narobiłąś...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Też myslę pracować do lutego, ale nie raz mam dzień że już tak narzekam na pracę, że juz bym sobie poszła na L4. Ale z drugiej strony, jestem taki człowiekiem, że długo w domu nie wytrzyma
Jak siedziałam te 5 tyg. na L4 na początku ciąży, to pierwsze 2 tyg były spoko, bo odpoczęłam, ale kolejne 3 tyg. koszmarne. Nudziło mi się strasznie, jeszcze ja nie mogłam nic robić bo ciąża wg. lekarzy była zagrożona!!!!!!dzień dobry Paniom...
Odkryłam dziś że moje małe KOPIE!!!! tłucze się teraz tak jak by tam przemeblowanie robił jakieś...Całą noc sniło mi się że lekarz nie chce mi zrobic usg i powiedziec kto tam siedzi a ja latałam za nim po całej przychodni i go prosiłam
jeszcze 8 godzin do wizyty haha odliczam jak jakaś wariatka , ale tak się nie moge doczekac...![]()

milego dnia kwietnioweczki!
CO TAM dzis na obiadek macie...mi mamusia robi pomidorowke i nalesniczki



tak tego dużo



z tego podniecenia obudziłam mojego P w śodku nocy.



Myślałam że mi przejdzie i wzięłam parę dni urlopu z nadzieją że wrócę i nadrobię. Niestety nie udało się bo mdłości nie przechodziły a ja nie mogłam pracować na takich obrotach jak przed ciążą. Więc moja dyrka zaproponowała mi żebym poszła na L4 a ona znajdzie na moje miejsce zastępstwo na ten czas, bo niestety firma nie może sobie pozwolić na nieobecność jednego specjalisty w Regionie jakim ja jestem - chcąc nie chcąc zgodziłam się i tak to do dziś jestem na zwolnionku. Ciesze się bo sytuacja w pracy jest bardzo gęsta i dobrze , ze nie muszę się tym stresować. Mam tylko nadzieję że będę miała do czego wracać po powrocie bo moją firmę dopadł taki kryzys , że źle to wróży
chodziło mi właśnie o wózek z rozkładanym siedzonkiem przecież nie z jakimś pozakręcanym bez przesady ;-)ja swojego syna nawet mało razy do fotelika wkładałam jak był taki mały bo się bałam o kręgosłup.A co myślicie o tych chustach ??dobre to jest czy może jakoś zaszkodzić??
Przepraszam, ze tak dlugo sie nie odzywalam, ale mialam problem z netem, a potem troche z wlasnym samopoczuciem, niesttety chyba moja sielanka ciazowa sie skonczyla, bo czuje sie koszmarnie, wiem, ze sa zaleglosi na liscie ale obiecuje, ze w przyszlym tygodniu nadrobie wszystko i zrobie porzadek :-)
poki co czuje sie jak monstrum, bola mnie wszystkie kosci i ledwo chodze, ledwo siedze, ledwo leze, o poruszaniu sie nie wspomne, teraz moje kosci biodrowe wystartowanly za szybko, bo bolą jak diabli, poprzednio przypomnialo im sie podczas porodu wiec bol byl nie z tej ziemi.wole juz zeby mnie bolalo teraz.
zycze milego dnia i lece nadrabiac :-)

Cichopkowa wydała setki tyś. złotych na specjalistyczna klinikę, dietetyków i osobistego trenaera. Zresztą korzystała z tej samej kliniki co Anna Mucha. Pamietam jak się wszyscy podniecali,że Mucha schudła 15kg. I co z tego, ja w tym samym czasie schudłam 10, z ta różnicą,że ja chodziłam na basen, cwiczyłam w chacie i stosowałam diety, a ona żarła wszystko, leżała pod specjalnymi maszynami rozbijajacymi tłuszcz, miała masaże na likwidacje cellulitu i zabiegi na likwidacje rozstępów. Coż takie życie, gdyby mnie było stac tez pewnie poszłabym na łatwizne i wydała ze 30tys na odchudzanie po ciązy. Jednak niestety Nam pozostaje sie pomęczyc samemu:-(
wkońcu do grobu tej kasy nie weźmie
Ja na razie nie pracuję, pazurków nie robię bo zapachy tej całej chemii wywołują okropne mdłości chociaż ostatnio jakby po malutku przechodzą więc może wrócę jeszcze do stylizacji przed porodem ale to taka praca dorywcza. Poza tym mamy agroturystyczny martwy sezon (choć ostatnio miałam zgłoszenie na 2 miesiące!!! ale to mieli być robotnicy a ze nie mamy osobnego wejścia do pokoi to sobie odpuściłam) więc zajmuję się tylko domem chociaż i tak nie wiele mogę robić. Zastanawiam się tylko jak to będzie po porodzie bo już w majowy weekend rozpoczyna się sezon i nie wiem jak dam radę z dzidzią na cycu i z ludźmi w domu, mam nadzieję ze nie będę musiała zawiesić tego sezonu. Ehhh najwyżej Mamcia mi pomoże. Ale majowy weekend bankowo odpuszczam bo to jeszcze połóg będzie.
