aneta23
Kwiecień'07, Listopad'08
Witam ponownie
Juz po wizycie u endokrynolog - znowu zwiekszyla mi dawke hormonow
....ft4 nadal nie jest na takim poziomie jak ona by chciala 
Poza tym troszke sobie pogadalam z nia - dostalam nr do jej znajomej lekarki - konsultantki lakatcyjnej (gdyby znowu byly jakies problemy). I w ogole stwierdzila ze brzucho bardzo nisko...
Cisnienie jak na mnie jakies wysokie 140/80.....tym dziwniejsze ze te tabletki na skurcze obnizaja cisnienie - ale dr mowi ze pewnie przez to ze leze i wstalam na troche dluzej...;-)
A dzis doszedl lezaczek dla Filipka.....poki co Kuba jest zachwycony, siada sobie, albo sie buja (ustawilam tą opcje dla starszaka).......mam nadzieje ze pozniej sie jakos podziela
Bozzzz....M robi obiado-kolacje...tzn na obiad byla zupa, a z drugim wlasnie sie mota
5 razy mu powtarzalam jak ma zrobic panierke z kokosem na kotlety z kurczaka...ze najpierw maka, potem jajko, a potem bułka zmieszana z kokosem.....i oczywiscie zmieszal.....make z kokosem 


Juz widze te kotlety....;-)
FILWINKO - no tak...mnie np nie dziwi zbytnio juz zaden bol....To mozliwe ze od rozciagania sie tamtych okolic Cie boli
W koncu porod coraz blizej. Jesli nie ma regularnych skurczy, to raczej nic sie nie dzieje....
LUNIA - beznadzieja z ta Twoja praca....mam nadzieje ze na macierzynskim (ani w szpitalu
) nie bedziesz musiala odbierac maili...
GABI - Ty wez nie swiruj tylko pakuj ta torbe....No i jak to w koncu z tym znieczuleniem...z tego co wiem na Brochowie tez nie daja...
MADZIK - duzo takich kosmetykow zazwyczaj jest w SuperPharmie - nie wiem czy masz moze w okolicy...
TAJCHI -

nie nie, calkiem prosto 
Juz po wizycie u endokrynolog - znowu zwiekszyla mi dawke hormonow
....ft4 nadal nie jest na takim poziomie jak ona by chciala 
Poza tym troszke sobie pogadalam z nia - dostalam nr do jej znajomej lekarki - konsultantki lakatcyjnej (gdyby znowu byly jakies problemy). I w ogole stwierdzila ze brzucho bardzo nisko...
Cisnienie jak na mnie jakies wysokie 140/80.....tym dziwniejsze ze te tabletki na skurcze obnizaja cisnienie - ale dr mowi ze pewnie przez to ze leze i wstalam na troche dluzej...;-)
A dzis doszedl lezaczek dla Filipka.....poki co Kuba jest zachwycony, siada sobie, albo sie buja (ustawilam tą opcje dla starszaka).......mam nadzieje ze pozniej sie jakos podziela

Bozzzz....M robi obiado-kolacje...tzn na obiad byla zupa, a z drugim wlasnie sie mota
5 razy mu powtarzalam jak ma zrobic panierke z kokosem na kotlety z kurczaka...ze najpierw maka, potem jajko, a potem bułka zmieszana z kokosem.....i oczywiscie zmieszal.....make z kokosem 


Juz widze te kotlety....;-)
FILWINKO - no tak...mnie np nie dziwi zbytnio juz zaden bol....To mozliwe ze od rozciagania sie tamtych okolic Cie boli
W koncu porod coraz blizej. Jesli nie ma regularnych skurczy, to raczej nic sie nie dzieje....LUNIA - beznadzieja z ta Twoja praca....mam nadzieje ze na macierzynskim (ani w szpitalu
) nie bedziesz musiala odbierac maili...GABI - Ty wez nie swiruj tylko pakuj ta torbe....No i jak to w koncu z tym znieczuleniem...z tego co wiem na Brochowie tez nie daja...

MADZIK - duzo takich kosmetykow zazwyczaj jest w SuperPharmie - nie wiem czy masz moze w okolicy...
TAJCHI -


nie nie, calkiem prosto 
ja do niej ze ja to tak mam i ze juz w dziecinstwie mdlalam. Powiedziala mi oczywiscie ze duzo lepiej miec za niskie niz za wysokie, ale rozumie czemu bez kawy to ja czasem dnia nie przezyje. Jak przychodze do niej po kawce to tak 90/70 mam
.