reklama

Listopad 2008

Czesc kochane :-)
Czy jeszcze gdzies jest slonko?......jesli tak to poprosze o pare promyczkow...u nas ciemno i szaro jak poznym popoludniem :sorry2:
M wybyl do pracy dzis na troche....Kuba bawi sie z niania :tak:
A mnie mdli jak co rano ostatnio......
Filipek sie przeciaga i bardzo bolesnie dźga mnie w zebra....ale dobrze ze sie rusza bo wczoraj to jakby ciagle spal.....
Na 17 mam wizyte u ginki.....trzymajcie kciuki prosze ;-)

LUNIA - kochanie, nie denerwuj sie prosze :-( Faceci to czesto jakby siano w glowie mieli :baffled: jakies wybrakowane te stworzenia......ja zwykle staram sie nie narzekac, bo teraz moj M i tak duzo robi.....ale czasem jakiegos zacmienia dostaje.......i o wszystko mozna prosic po 100 razy a i tak nie dociera....a potem sie dziwia ze z brzuchami robimy to czy tamto :sorry2:Tylko ja taka zołza ze jak sie wydre to od razu do pionu postawie...polecam ten sposob :blink:
LANA - witaj, jak sie czujesz?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzięki dziewczyny.
Anetko - najlepsze jest to, że ja też się dre i czasami, szczególnie ostatnio - jak grochem o ścianę:angry:Nic tylko podejść i strzelić w twarz:wściekła/y:Mało tego, że jeszcze pracuję, zajmuję się domem - sprzątam, gotuję, wypruwam sobie flaki, żeby było zawsze ładnie, czysto i takie tam, a on tak jaby tego ie doceniał. A w nosie go mam. Nie będę sobie takimi pierdołami nerwów psuć:tak:Niech dzisiaj idzie do kolegi na obiad - bunt- nie gotuję :-p
 
LUNIA - no to olej to wszystko.....nie gotuj, nie sprzataj...flaki zostaw na swoim miejscu ;-).....niech zobaczy jak to jest jak nie bedziesz tego wszystkiego robic...moze cos dotrze ;-)
 
Z tym sprzątaniem to może być kiepsko...ja jestem takim małym pedancikiem i wszystko musi być na swoim miejscu - błszczące i pachnące:zawstydzona/y:I boję się, że nie dam rady zostawić bałaganu...Ale od dzisiaj nie gotuję:tak:
 
Z tym sprzątaniem to może być kiepsko...ja jestem takim małym pedancikiem i wszystko musi być na swoim miejscu - błszczące i pachnące:zawstydzona/y:I boję się, że nie dam rady zostawić bałaganu...
Heh skad ja to znam......radze a sama tak nie potrafie :-D Wiec doskonale Cie rozumiem :tak: Choc teraz musialam przystopowac bo po prostu lezec musze.....i szlag mnie trafia jak M po prostu niektorych rzeczy "nie widzi".....:crazy:
 
Ostatnia edycja:
Oj znam to Anetko z autopsji...My mamy psa i strasznie leci jej teraz sierść - normalnie trzeba codziennie zamiatać. ale Jakub tego nie widzi. Nawet jak po domu walają się wilkie koty z kurzu...A jak biorę się za zamiatanie to dostaję zrąbe, że powinnam sobie odpuścić:wściekła/y:A przeszedł samego siebie jak kupił mi mopa, żebym nie musiała podłogi myć na kolanach:szok::tak::-DSzkoda gadać:no:
 
Witam mamusie, pogoda do bani, widze ze humorki tez nie najlepsze, tak jak i u mnie, mezus nie spal pol nocy, a ja drugie pol, miedzy nami wszystko super sie uklada, tylko wczoraj poklocil sie ze swoim bratem, i dowiedzielismy sie pewnych niemilych rzeczy...ech szkoda gadac.
aneta23 trzymam kciuki za dzisiejsza wizyte, oby poszlo wszystko dobrze
lunia83 faceci juz tacy sa, ja ze swoim mialam taka akcje w poniedzialek, prosic, tlumaczyc to nic, a jak sama zrobilam to o co go prtosilam to wielki ochrzan dostalam... i wez tu ich zrozum
nik_i nio nie ma to jak nieproszeni goscie, przynajmniej kolacja Wam wypalila
 
u mnie tez pogoda do bani....:-(:-(
Ale musze wyjśc bo mam lekarza dzisiaj, będą sprawdzać czy mały sie odwrócił na swoje miejsce czy tez nie, czy dalej psoci zanim sie urodzi ;-):tak:
jak wróce zdam Wam relację, dzis będę miała troszke więcej czasu, bo mój M zapowiedział,że zostało mi 19 dni co sie wiąże z tym ,że jemu tez zostało tyle samo na grze w xbox-a i stwierdził,że musi troszke nadrobić, bo jak mały sie urodzi to nie będzie miał kiedy. Dobrze że chociaż o tym wie, że juz sobie nie pogra, dopiero jak mały urośnie:tak::-D
Więc nie będą złą żona i pozwole mu poszaleć chwilkę,ale koło obiadu będe musiał Go szurnąć bo sam w zyciu nie odejdzie od gier,

Wasi panowie tez takiego chopla mają na punkcie gier???? Czy tylko mój taki szalony:crazy::crazy:
 
reklama
Anetko kciuki zaciśnięte :happy2:
CzarnaAnutka wypytam dr,Pabiana za tydzień na wizycie, ale przedwczoraj jak spanikowana do niego dzwoniłam to na pytanie gdzie mam w razie czego jechać na porodówkę to odradził mi Świętochłowice. Zobaczę popytam "na żywo" :-) i dam ci znać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry