Cześć dziewczyny!
Ja wczoraj miałam podły dzień i dobrze,ze się skończył,cały czas ryczałam i to z byle powodu,chyba świadomość zblizającego się końca dała o sobie znać,najgorsze,że mój M nie mógł zrozumieć,ze ten płacz,nie jest spowodowany jakimś konkretnym powodem i jeszcze bardziej doprowadzał mnie do łez,ale w koncu przylazł do mnie i spał ze mną tej nocy i to mnie uspokoiło i nawet wytrzymałam jego pochrapywanie,bo najważniejsze,ze był:-),ale zaczyna mi działać na nerwy,bo pewnie dziś jak wróci z pracy będzie się domagał podania powodu wczorajszego beczenia


Dzisiejsza noc na szczęście obyła się bez zgagi,ale od rana,tylko coś zjadłam,znow zaczyna dokuczać. Tak bardzo chciałabym wytrzymać do następnego tygodnia z porodem,zeby jednak zdążyć ze zgłoszeniem się na oddział do mojej gin.,ale imbardziej tego chcę,tym bardziej się boję,ze mi dzidzia numer w ostatniej chwili odwinie

Ja mam siostrę 20lat młodszą i traktuję ją właściwie ja swoje dziecko,choć bardziej mój o 15 lat młodszy brat jest jak moje dziecko,bo przy nim brałam bardziej czynny udział w opiece od jego urodzenia. Szok,taka róznica wieku,a mam jeszcze 3lata starszego brata i powiem wam,ze z nim mam bardzo nikły kontakt,teraz przez kłopoty z rodzicami trochę się do siebie zblizyliśmy,ale na jak długo nie wiem,moze tez dlatego,ze nie trawię za bardzo swojej bratowej
żanetko podziwiam cię za wtrwałość,ale z tego co piszesz juz nie długo będziemy mieli kolejna podwójną mamę:-),trzymaj się kochana.
Icedal wiadomo,ze państwowa praca ma swoje zalety i raczej jak będę zmieniać pracę,to też na państwową,moja obecna praca jest ciekawa i ją lubię,ale z pewnych względów i dla swojega dobra będę się starać ją zmienić. Ty kobieto nie pisz nawet takich rzeczy o słoniach,2 lata,kto by się zdecydował na dziecko

:-)
madzik fajny sposob na miłe rozpoczęcie dnia i miłe przyśpieszanie,pozazdrościć tylko,
aneta ma celibat z powodów zdrowotnych,a ja z powodu przewrażliwionego M:-(
Kiriam nie ma jak poprawa humorku zakupami,też chyba sobie zrobię jakiś wypad w sobotę,nawet,zeby tylko pooglądać:-),szkoda,ze przez te opuchniete nogi nie mogę poprzymierzać butów,bo zaraz kupiłabym sobie jakieś na mega obcasie

,tak tęsknię za ocasami:-(
lunia w końcu dajesz na luz,nareszcie
agathe ja dzisiaj zrobiłam swojemu M na złość i sama powiesilam w końcu firanki,napocilam się przy tym,ale nie mam ochoty prosić i patrzeć jak je zawiesza przez pół dnia,ciekawe jak zareaguje po powrocie z pracy:-),pewnie zgarnę okrzan:-),ale moze się nauczy,ze jak czegoś od razu nie zrobi,to niestety będzie za późno,czy ja się nie za bardzo łudzę:-)
Tajchi damy radę z drugim dzieckiem,zobaczysz,ze będziemy patrzeć się na dobro pierworodnego,zeby miał się z kim bawić i nie został sam jak nas zabraknie

Wczoraj nic mi się nie chciało,a dzisiaj czuję jakiś pęd i nadmiar energii,a choć za oknem chłodniej i pochmurno,to coś czuję,ze taka pogoda najbardziej mi odpowiada

:-)
anetko trzymaj sie i moze zadzwoń do swojej gin,tak na wszelki wypadek

,ja bym chyba taj jak
Tajchi spanikowała
