reklama

Maj 2011

Hope - cóż za telepatia, też miałam dzisiaj serniczek na zimno, własnie pożeramy bo wróciliśmy ze szkoły rodzenia.
Dzisiaj mieliśmy doradcę laktacyjnego i zamiast tradycyjnych wkładek laktacyjnych, pani nam polecała muszle, które nie utrzymują cyca w wilgotności czyli pozwalają na ewentualne gojenie się brodawek, dodatkowo zbierają pokarm i chronią wrażliwe cycuchy przed ocieraniem się. Muszę to przemyśleć ale może faktycznie warto.


Uwziełyście się na mnie z tym sernikiem!!:-D

Warto podobno są rewelacyjne
 
reklama
późno .. ale jestem!!
laptopa mam na noc prawdopodobnie.. sąsiad pojechał do brata grać na PS i mówił że raca rano:-p
kamcia to u ciebie aktywny dzionek dzisiaj :) tylko sama za przesuwanie mebli chyba się nie bierzesz? :P
nie no ja tylko kiwam palcem a mąż przesuwa:-D
fajnie już wszystko porobione, szafki momtye , czekają na poprasowane ciuchy.. które nie są poprasowane:-D
muszę coś wykombiować bo deskę mam wmontowaną w meble...
no a stołu nie mogę użyć bo jest... hmmm bardzo drogi i nie mój.. i łatwo o odparzenia na nim.. więc kombinuję...

melia oczywiście ze pieluszki prać i dobrze wyprasować :tak:
daria ja bez herbatki zamierzam się obyć..
poczekaj aż zaczniesz karmić.. pokarm moze przyjść do kilku dni po porodzie.. a jak cię złapie nawał to biedne twoje piersi..
poziomki jak to Ty jeszcze z nami.. hehe
oj małe są uparte...:-p


 
Dariaa ja mam powodzie, a ty mi tu z herbatka na laktacje wyskakujesz, ja to powinnam sie chyba w banki do przechowywania zaopatrzec :-D wiecie co jest najgorsze chyba to jakass autosugestia ale wystarczy ze pomysle o moich cyckach i wyciekajacym mleku to zaraz ciekna hehe
 
Byłam dolać galaretkę do sernika, nawet nie widziałam, że taka płynna jest smaczna :-p Jakoś tak sama skręciła do buzi :laugh2:

Mandrzejczuk poczekaj na dzidzię, jak tylko pomyślisz o karmieniu, albo dziecko zakwili albo będzie pora karmienia, mleko będzie samo leciało jak fontanna, uwaga na oczy :-D
 
Dobrze, że zanim tu wlazłam to zjadłam jajecznicę bo by mi język do tyłka uciekł przez te serniki!

Mi z prasowania zostały pieluchy i trochę pościeli i la fin! Policzyłam dzisiaj ile mam bodziaków z krótkim rękawem do 6 mcy ... 34 sztuki. Po odrzuceniu różowych i z koronkami... Z długim ponad 20 szt. Chyba wystarczy co???

Idę spać bo się zgrzałam tym prasowaniem :)
 
marzena starczy:tak:
ja zauważyłąm jak segregowałam ciuchy po Vi miesiącami jak są na metkach to najwięcej mam na 0-3 pózńiej już na 3-6 i w zwyż nieco mniej:-D
no zbaczymy ile ja bęe miała bodziaków... hehe
jak poprasuję to policze i się pochwalę:-p
 
Cześć brzuchatki:-D
Ja sie własnie zbieram pod prysznic :tak: Pewnie jeszcze smacznie śpicie.
Ciekawa jestem co tam sie u mnie dzieje:confused:
Co najgorsze muszę być nad czczo a coś bym dobrego zjadła:dry:właściwie cokolwiek:-D

Tak z "madrych rad" to mi się przypomniało że po porodzie siusiać trzeba często żeby nie hamować obkurczania macicy:nerd:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry