reklama

Maj 2011

Ale emocje normalnie. ale chyba jak już odeszły wody, to nie może trwać za długo co? W sensie że jak się nie rozkręci to muszą jej coś podać. Nie wydaje mi się żeby dla maluszka było na dłuższą metę dobre siedzenie o suchym pysku...
 
reklama
Ja się muszę wyluzować bo sie spięłam od rana... Namówię Mężusia na jakiś wypad do kina - to już będzie pewnie ostatni taki wypad na wiele miesięcy jak się nasza "kotwiczka" urodzi ;-)A skoro już się tak rozkręcają te majowe dzieciaczki to z tym kinem trzeba się spieszyć...
 
Joluś wysyła wszystkim buziaki, nie będę już jej męczyć smsami ale wygląda na to, że będziemy ciociami. Oby jak najszybciej, żeby się bidula nie męczyła za długo. Na razie powoli nabiera rozpędu.

Normalnie aż mi się sernika odechciało z wrażenia. Chyba jednak dzisiaj dokończę to pranie i prasowanie :sorry:
 
tak tak do mnie też jeszcze Jolek odpisała akcja się toczy i chyba rzeczywiście tutaj już będzie prawdziwy Finisz!!! musimy cierpliwie czekać :tak:

A ja mam już proszek i płyn też dzisiaj zaczynam :tak::tak::tak::-):-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry