reklama

Maj 2011

reklama
A u nas strasznie wieje. Już jedna burza przeszła = 3 grzmoty i 2 błyski, 5 minut deszczu.
Teraz wieje na kolejną i pociemniało troszkę, ale większość ostatnich burz przechodzi bokiem.
Mój bąbel ma dziś problem z przysysaniem się. Chyba czuje że matka wnerwiona.
 
U mnie też burzowo, więc Mała popłakuje i na cycu wisi. To pewnie przez ten deszcz i grad taka pogoda, że spać nie może, ale też kupki od rana nie robiła i dopiero teraz po masażu brzuszka się Jej udało zrobić. Zastanawiam się co zjadłam, że taki problem miała cały dzień.
 
Jolek - Ty małego wykąpałaś, bo się obsrutał, a moja mała wczoraj po włożeniu do wanny się załatwiła :baffled:, tata musiał szybko wyjąć, czyścić wanienkę i kąpac od początku:-D, co już jej się nie podobało, bo za długo trwało, a u niej wszystko musi być szybko, natychmiast, bo inaczej całe osiedle słyszy, że coś nie tak:dry:

Persefona - gratulacje!!! Niezła jesteś, ja nie wyobrażam sobie teraz nauki, zwłaszcza, że niedługo z niedospania zapomnę jak się nazywam, już teraz potykam się o własne nogi:baffled:
 
U mnie już po deszczu i znowu świeci słońce :)

Lepi
ale jaka radość u mnie bo mały ostatnio jakoś mało mi się załatwia, zazwyczaj ze wspomaganiem, a dziś sam tak z siebie i to jak się załatwił :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry