reklama

Maj 2011

Witajcie :)

Nadrobiłam majowy. Coś nie wyrabiam ostatnio ;( Do tego też mam od wczoraj problemy żołądkowe i nie wiem co to.
Dziś byłam taka padnięta, że jak wróciliśmy z Małym z pobrania krwi, położyliśmy się razem i wstaliśmy po 5 godz. Jestem w szoku, że tyle przespał - od 8 do 13. Ja spałam tylko 2 godz., ale się cieszę, że mogłam nabrać sił.

Wszystkim życzę zdrówka!

jolek ja też się borykam z plamami, głównie po marchewce i jabłkach. Vanish nie za bardzo pomaga.
aina, żelka trzymam kciuki za tak ważne uroczystości, nasz ślub był 3 lata temu - miłe wspomnienia :)

Ostatnio chodzimy z Krzysiem na wieczorny spacer w chuście. Rozgląda się szeroko otwartymi oczami. Dziś usnął na spacerze i go w sumie przespał. No i był problem przy usypianiu. W końcu leżał w łóżeczku, dałam mu pieluszkę, zasłonił sobie oczy by mama nie widziała czy śpi i w końcu zasnął.

hope świetnie Jagodzianka spała ;)

Cieszę się z nowego, praktycznego tematu.

Głowa mi leci, uciekam. Znowu nie zajrzę na inne tematy, a bardzo bym chciała :(

Życzę dobrej nocki :-)
 
reklama
witam ze słonecznego Zamościa:)
Adipass!!! ja mieszkam w Zamościu (rodowita kobita wschodu ze mnie!!) dopiero w pazdzierniku wracam do Szczecina.
Hope Jagodzia mnie rozwaliła:-D
Kamcia zakładaj neta raz, dwa!
Ypra, Futrzaczku zdrówka, zdrówka!
Bubbles gratuluje ząbka:)
Jak to szybko minęło wczoraj skończyliśmy 4 miesiące,Bąk juz prawie dorosły mężczyzna. punkt 6 rano codziennie wstaje-ranny ptaszek. ja już kawkę piję i niedługo muszę po jakieś świeże bułeczki skoczyć:)
 
Witam:)

Jaipura co ma grypa żołądkowa od chwilowego siedzenia na BB ??

Hope a mi się szczecin podobał.Byłam tam 14lat temu u chrzestnego.

Mi się wstało z zatkanym nochem i zawalonym gardłem więc dołączam do klubu chorowitek.
 
jolek a człowiek nie siedzi wtedy głównie w wc?czy łóżku?
w sumie nie znam się, nie przerabiałam na sobie

poza tym jest boskie slońce, ciekawe tylko jak zimno jest- lecimy do ogrodu

a ja Stettin nawet lubię,trochę sie powałęsałam po wałach, nawet studiowałam tam, ale po 1 roku zwiałam do stolicy.Bo poza tym to urodziłam się zachopodniopom.
 
Ostatnia edycja:
Dzien dobry...
Prosze mi tu nie chorowac!!!!
U nas jaja jak berety, ide na kurs niemieckiego no i z tego co wczesniej zrozumialam kurs mial sie odbywac tylko w piatki wiec zalatwilam z mama ze bedzie zostawala z malym, pojechalam wczoraj podpiasc umowe na kurs i sie okazalo ze on sie odbywa 4 razy w tygodniu :szok: (az tyle moja mama nie ma wolnego). Na szczescie jest ktos kto w czasie kursu opiekuje sie dziecioaczkami wiec ide w piatek (poczatek kursu) i sie wszystkiego dowiem, troche sie martwie o malego ale juz podjelam decyzje o kursie i nie chce rezygnowac... a poza tym przyda mi sie ten kurs zeby pozniej dobrze rozumiec a nie tylko co nie co... :-D
 
Jaipur ja już w łóżku leżałam. Laptop to takie fajne urządzenie, które można nosić ze sobą :-D

Karolka no to nieźle cię załatwili z tym kursem. To pewnie jak tak często będą zajęcia to się szybciej skończy.

Marzenka buziak dla Mateuszka:*

Bubles buziak dla Filipka:*

Jolkaa buziak dla Lucynki :*
 
reklama
Siemka

Mi się już wczoraj nie chciało pisać z tego wszystkiego bo wyobraźcie sobie że Szymcio miał dwa razy gorączkę ( ponad 39st) dosłownie ręce mi opadły , biedny mój malutki . dzisiaj oczywiście w domku został , gorączki nie ma w nocy też nie było bo wstawałam do niego. Ja też zdechła jeszcze jestem więc ogólnie kiepsko !:wściekła/y: oby jakoś przetrwać te początki zbliżającej się jesieni a potem już będzie dobrze organizm się przyzwyczai. :-)

Zdrówka dla wszystkich ! a dla wszystkich małych jubilatów całuski :* :* :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry