reklama

Maj 2011


Wisienka
super że wyjazd udany. Rozumiem,że mała teraz też jest grzeczna?
:tak: tak tak (tfu tfu) teraz jak zaczyna kwekac to dostaje smoczka i od razu spokojna sie robi, a do spania wystarczy wlozyc do lozeczka ze smokiem i po chwili spi. nie mialam pojecia ze smoczek az tak uspokaja dziecko...

hope - biedna jagódź mama zamiast rzucic sie na ratunek, robi sesje zdjeciowa :))
futrzaczku - nie martw sie Szymkiem dzielny z nieo chlopiec napewno niebawem przyzwyczai sie do nowej sytuacji i nie uroni juz ani jednej lezki:) zddrowka zycze:*
 
reklama
Adiaps udanego wypoczynku...

Bubbles gratuluję pierwszego ząbka u Filipka

Aaniaap
witaj kochana po długiej nieobecności:) Zdrówka dla synka życzę:)

Kurde nie wiem co się dzieje ale strasznie się czuję, gania mnie na kibelek od rana do tego doszło mielenie w żołądku i brzuchu a teraz zawroty głowy doszły. Nie wiem czy to jakaś jelitówka czy co?!! W dodatku młody ma straszne podkowy pod oczami M twierdzi,że to na chorobę..Załamie się jak mi się synek rozłoży jeszcze!!!
Na rozmowie nie byłam... zbieram się w sobie.
 
jolek, może faktycznie jakaś jelitowka Cie bierze . oby nie ! ja miałam to raz w życiu i nigdy więcej.
mam nadzieję, że Igorka też nie rozłoży.
aaniap mam nadzieję, że to juz koniec niepowodzeń.
adiaps szerokiej i spokojnej drogi
 
Wisienka, niestety odkryta natychmiast się obudziła ;-) Ona z tych co nie śpią cicho jak myszki ;-):-) Całe szczęście. Kocyki ma lekkie, przewiewne a kołdra za ciężka, żeby się przykryć po czubek głowy.


Jolek oby nie choroba....:baffled:

Aaniaa współczuję problemów zdrowotnych:baffled:
 
Powiedzcie mi co jest takiego śmiesznego w lampie??:-D
Otóż ta wiercidupka moja o 19 wykąpana, potem najedzona została odłożona do łóżeczka mega senna i ziewająca jak tylko ujrzała lampę zgaszoną to do tej pory do niej gada i się cieszy jak głupi do sera :-D

Joluś zdrówka* oby nie grypa jelitowa
 
adiaps, oj to długie wakacje u babci. Bezpiecznej podróży.
aniapp, jak chcesz dam Ci numer do naszego lekarza. Jest dziecięcym pulmonologiem, alergologiem. Tylko kasuje sporo, ale wyleczy. Wiem co znaczy jak dziecko się tak dusi, przechodziłam z Matim straszne chwile. Jak chcesz mogę pożyczyć nebulizator, bo na razie nie jest potrzebny, a jest skuteczniejszy niż tuba.
hope, może jej za jasno było i zrobiła sobie noc.
jolek, wygląda to na wirus.
Alex, jeszcze trochę i nam odrosną dzieciaczki i będzie lżej.
basiekkk, moja też lubi lampy i to wszystkie i wszędzie.

Ja cały dzień robiłam buraki, z przerwą na wywiadówkę u Mateusza. Jeszcze tylko zalewa i dopiero jutro będę kładła w słoiki. Ale są pyszne na zimę do obiadku.
 
jolek skoro siedzisz na bb, to chyba jednak ,na szczęście to nie grypa żołądkowa.:-)
U mnie niania dzisiaj zjawiła się rano, myślałam ,że jest po imprezie całonocnej, a ona ,że jej niedobrze ,ma stan podgoraczkowy , zabrałam juniora do lekarza a jak wróciłam to obejrzałam, poprawy nie było i pogoniłam ją do domu.Ponoć rozkręciła się akcja jak wrociła do domu, więc grypa żołądkowa znów panuje :/// Mam nadzieję,że u nas żadnych efektów tego nie bedzie.
 
reklama
Dla mnie też trochę dziwnie to wyglądało, w sumie to nie wiem jak to ocenić, Może mogła sobie pomyśleć,że jej nie uwierzę jak zadzwoni i powie mi,że źle się czuje. Bo czasami ma takie dziwne wątpliwości jakby czekała,aż się do czegoś przyczepię i jej powiem pa,pa.
Niby mówiłam,że dla mnie priorytetem jest dyspozycjoność ,ale aż taka nie jestem ..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry