• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2011

Witam
Żelka gratulacji z okazji zębulków:-) no i buziaki z okazji ukończonego kolejnego miesiąca :***
jolek to praca biurowa:tak:A dzieciaki zostałyby z teściową,jakby mnie przyjęli.Początkowo to tylko 5h dziennie (bez weekendów),więc nie byłoby źle.
madzik wspaniałe wieści :)
Agniieszka trzymam kciuki &&&

A ja zapomniałam wam powiedziec,że Remik już od pewnego czasu to nawet kciuka nie tyka. Także nie lubi ani smoczka ani paluszków i zasypia bez tych "gadżetów":-DCzasem mu wcisnę smoka to ma nerwy na mnie i od razu ryk i wyplucie,także nie da rady:-p
 
reklama
Hejka:-)

stukam się poranną kawką , siup :-)

brrr zimnica ale dzisiaj mężulo zawiózł synka do przedszkola a ja ma nadzieję że do 13 się ociepli chociaż ciut:tak:
tak konkretnych planów na dziś - brak ;-)

Persefona- a cóż to za praca ? i oczywiście trzymam kciuki aby wybrali Ciebie :tak:
Żelka- gratki za zębolka :-)
Madzik- fajnie malusi będzie z kimś kogo zna a szczególnie z kimś kogo dobrze zna mama :-)
Jolek- buziak dla Ciebie :*
 
Witam się przedpołudniowo!
Żelka
, najlepszego dla Tymka!
Jaipur, nie mam obaw o wtrącanie, bo to młoda siksa jest, 6 lat młodsza ode mnie i słucha mnie jak wyroczni:) Tym bardziej zadowolona jestem, że właśnie z nią Julek zostanie, bo kto jak kto, ale ona na pewno będzie robić wszystko tak jak ja chcę:)
Agnieszka, trzymam kciuki za rehabilitację. Daj znać jak będziecie po wszystkim.
 
madzik super wieści..
persefona .. no właśnie... pamietam jak Emka ssała kciuczka czasem jak ją odkładałam do łózeczka.. a jak napisałas że Twoje malenstwo zasypia bez kciuka to sobioe uiświadomiłam że Emka tez od dawna nie miała kciuka w buzi...
to chyba był taki odruch maluszków :-) z którego wyrosły :-)
a taka praca to jest praca..:-) zarobisz a się nie narobisz :-p życze żeby się udało :-)

 
Witajcie,
wczoraj nawet na moment nie udało mi sie tutaj zajrzeć:sorry:
Weszłam tylko na chwilę na internet i zamówiłam małej śpiworek do wózka, bo zimmmma idzie ;) a u nas w sklepach jeszcze nie ma.

Zosia wczoraj miała super dzień - na codzień towarzystwa jej brakuje. Były wczoraj u mnie przed południem kumpele z maluchami (ponad rok) i Zosieńka była super grzeczna. Popołudniu byli teściowie, więc też uśmiechy na lewo i prawo. Płaczu nie słyszałam wczoraj wcale - ulga, bo od kilku dni maa była nie do wytrzymania:baffled:

Zobaczymy jaki dziś dzionek będzie.

Dzis przychodzi do nas babka, która byc może zajmie się Zosią. Zobaczymy jakie zrobimy na sobie wrażenie...

Dzięki za pamięć i życzonka dla Zosi:-)

jolek - duuużo cierpliwości Ci życzę przy marudnym Igorku
madzik - super, zazdroszczę takiej opiekunki. Ile ja bym dała, żeby moja siostra mogła zająć sie Zosią! Ma doświadczenie dziewczyna, więc w ciemno bym jej małą zostawiła, poza tym to jej matka chrzestna ;)

Dziewczyny, nadal śmigacie na spacery w chustach?? bo jak dla mnie jest już za zimno, a w kurtkę Zosia się ze mną nie zmieści.

Żelka - gratuluję ząbka

no i nie pamiętam, co jeszcze miałam napisać ...
 
Lepi, moja siostra też jest matką chrzestną Julka:) Doświadczenia co prawda nie ma, ale nabędzie w praniu:) Często bywa u nas, więc całkiem zielona nie jest. Od grudnia ją biorę na ostry trening i żeby młody bardziej przyzwyczaił się do niej, a od stycznia do pracy wracam z nieco lżejszym sercem:)
 
Witam się,

Madzik super, że siostra zostaje z Małym,
Żelka gratuluję ząbka

Ja jeszcze chodzę w chuście. Ubrałam ciepły polar, bez zapinania było mi jeszcze ciepło.
Ciężka noc. Mały wcześnie wstał, a ja wieczorem dostałam okres. Fajnie mi było bez niego.
 
Bry

Gratuluję ząbków, okrągłych rocznic, trzymam kciuki za prace i trzymanie nerwów na wodzy :-)

Chodzimy w chuście i nie zamierzamy przestać, cieplej niż w wózku :-)

Yyyy.... no to tyle chyba...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry