Ja tylko na chwilke, wplasnie dotarla do mnie wiadomosc o lipcowej mamie, to straszne... :-(
Maja buziaczki dla Polci...
Ja jutro biore sie za pozadki, pierniki tez bym zrobila ale nie umiem
trudno kupie cos...
M w pracy do konca przyszlego tygodnia, jutro mamy kupic chionke jak wroci z pracy, ale ja dalej nie czuje atmosfery swiat mimo tego nawet ze dzis spadlo toche sniegu (po czym spadl deszcz i tyle snieg widzieli
).
Spadam juz spac bo tylko slysze jak M chrapie za drzwiami ...
p.s. znacie jakis sposob na chrapanie???
Maja buziaczki dla Polci...
Ja jutro biore sie za pozadki, pierniki tez bym zrobila ale nie umiem
trudno kupie cos...M w pracy do konca przyszlego tygodnia, jutro mamy kupic chionke jak wroci z pracy, ale ja dalej nie czuje atmosfery swiat mimo tego nawet ze dzis spadlo toche sniegu (po czym spadl deszcz i tyle snieg widzieli
). Spadam juz spac bo tylko slysze jak M chrapie za drzwiami ...

p.s. znacie jakis sposob na chrapanie???

no no no... a jak spray - pomogl troszke?
Ciekawe jak Polcia zareaguje na mojego piesia - bo ostatnim razem, wtedy w lecie, nie za bardzo zwracala na nia uwage, a psica tez zestresowana niezle byla...
zapomnialam - rozwalilo mnie to Twoje doprowadzenie sie do sytuacji obzarstwa - do jakiej to masz ponoc talent - hahha .. Znam ten bol - wlasnie zagryzlam kielbaske kolacyjna mandrynkami....
napewno super będziesz wyglądać

:-) Poczytam co na innych wątkach i zmykam do męża pod kołdrę;-)