reklama

Maj 2011

Witamy sie:-)
Bylismy wczoraj u lekarza i Dudu ma zapalenie oskrzeli,Lele zapalenie gardła i goraczke,Gabi i Gośka przeziebione:-( Małe sa na antybiotyku...nocki mamy z głowy
 
reklama
witam się po dwóch dniach nieobecności :-)
ze Staszkiem lepiej, już w sobotę wieczorem gorączka spadła, a w niedzielę już broił na całego :-D za to ze mną kiepsko :-( zatoki zawalone, glut po pas, a w gardle to chyba jakieś gwoździe mam
teściowa dziś musiała wracać....mały własnie się gramoli na kolana do lapka, a ja najchętniej to położyłabym się spać....wieczorem spróbuje Was nadrobić, buźka
 
No Paulina, super. Napisz potem jak dotrze, co to za paczka.
joluś, to się kurujcie. Ciesz się, że nie ma hałasowania przy antybiotyku i wlewania na siłę. Iguś jest dzielny.
żelka, co to się dzieje z tymi dzieciaczkami? Majka przesypiała całe nocki po urodzeniu, a teraz budzi się i wariuje w środku nocy. Dziś spała ładnie, jedynie cycka kilka razy pociągała, ale wstała po 6 i już nie spała.
basiekk, jestem z Tobą, z tym że ja Maję targam ze sobą i to w mrozy. Pocieszyłam Cię?
lepi, ale mój to z rańca tak długo leje, a najgorsze, że Mat już też:-D.
ypra, witaj. Gratki dla Krzysia za zębola.
Kamcia, do Ciebie doły nie pasują. Jesteś zawsze na wysokich obrotach, więc skąd ten dół?
Poziomki..., a Wy nadal szpital w domu. Biedulki - zdrówka.
gag, na zatoki to jasne, że spać się chce, ale Stasiem trzeba się zająć. Weź ibuprom zatoki. A mąż kiedy wraca?


A u nas w pracy od nowego roku luźniej się zrobiło, więc porządkujemy. Wczoraj cały dzień szyłam akta igłą dłuższą niż ołówek i sznurkiem, który co drugie mocniejsze przeciągnięcie pękał:wściekła/y:. A dziś dzień w archiwum , w piwnicy w ciszy i po ciemku. Niefajnie.:no:
Ale od 20 biorę urlop 3 dni, więc 5 dni pod rząd będę z dziećmi - ale się cieszę:tak:. Mat ma wtedy ferie, to poszalejemy! oklaski.gif
 
bra00721 Juz lece narobilas mi ochoty na babe ;)
Tak to jest caly dzien w domu z dzidzia, maz dopiero wieczorem zbyt rozmownie to to nie jest : )
Tez czasem cierpie na brak towarzystwa ;)
A gdzie mieszkasz?
 
kochane przykro mi, ale nie ma już babki... wycierałam stół i talerz z babką spadł, rozbił się i poszedł na marnację :wściekła/y: dobrze, że chociaż czekolada jest w domu :sorry:
 
reklama
cała , calusieńka, z podłogi juz nie chciałam jeść :cool: a taka miałam ochotę ... chociaz może i to dobrze, bo od 4 dni zjadam 1-2 tabliczki czekolady dziennie:cool2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry