reklama

Maj 2011

Witam sie
No i leje, i zimno, i wieje... zabierzcie mnie w cieple kraje AAaaaaaaa!!!

Basiekk - jaki mily poranek :)) Ja mam pol zamrazalnika zupki buraczkowej a'la ukrainski bo tez uwielbia! a powiedz masz z kawalkami jarzynek czy zmisksowany? my mamy starte na tarce warzywka i buraczki.

Futrzaku
- no nareszcie cos o chlopakach! mam wrazenie, ze malo o nich piszesz, a o Filku to wiem glownie kiedy ma drzemke - czyli kiedy matka kawke pije z nami:-D

Styna - ojjjj wspolczuje, baaardzo... oby szybko i lagodnie przeszla ta ospa..

Persefona
- no to raczej nie ciaza... ale dziwne akcje mam, fakt.. Powodzenia ze wszystkim, dasz rade! mimo dwojki, widze jak moja jedna, w domu urwisow!hhehhe

My wstalysmy przed 10!!:szok: ...ale Polka nie chciala spac i urzadzala histerie w lozeczku do godziny 23 wczoraj.. dzis dopiero bedzie jazda jak tata wpadnie wieczorem :D
 
reklama
czołem:) Wieje u nas okropnie więc na dwór nawet nie zamierzam wychodzić. Dzieć znowu maruda:/ ech jak ja to kocham! Jego chyba to siedzenie w chacie tak dobija, bo co innego..albo matka się znudziła :confused2:

Maja
my dziś o 9:25 wstaliśmy:) To prawie tak jak Wy:):) Ech to już dziś tatinek do Was przyjeżdża:)

Basiek super super że poranek z Marti spędzony. Fajnie,że się wyspałaś :)

Madzik Julek na pewno w żłobku grzeczny:)

Futrzaczku
ja dziś z opóźnieniem na necie bo ja dziś wszystko jakoś z opóźnieniem robie (taki jakiś dzień mam). Do tego próbowałam młodego zająć wycinankami i wyklejaniem ale miał mnie gdzieś:crazy:

Styna oby łagodnie ta ospa u Nadii przeszła i trzymam kciuki za Ciebie&&&&&&&&&&&

Ypra może to taki okres że te nasze chłopaki takie niegrzeczne, jak myślisz??

Persefona
powodzenia przy nauce:) Na egzamin z prawka już się zapisywałaś??


ojojoj uciekam bo czuje coś toksycznego biega obok mnie :/
 
Maja mięsko zmiksowane blenderem, a jarzynki w kawałkach normalnie tylko takie mniejsze specjalnie dla małej kroję. Miłego wieczoru Wam życzę:) Dziękuję Ci za ten przepis w przepisach, zrobię na pewno bo brzmi pysznie i super wygląda. Z czym podajesz te pulpeciki z ziemniaczkami np?

Widzę, że pogoda u Was identyczna jak u nas, czyli jedno wielkie ble:confused2:
Jeszcze 1,5 godziny i haj lajf :-D
 
U mnie też pogoda bleee

Zapiernicz taki, że dopiero teraz zajrzałam.

Maja, jolek - spanie do 10:szok:, najskrytsze z marzeń :-D:-D:-D. my z Zochną od 6 na nogach...
styna - najważniejsze, że fasolka jest chroniona przez przeciwciała, jedno zmartwienie mniej. Oby u Nadii obyło się bez powikłań.
maja - my mamy kosz pod wózkiem zapinany na zatrzaski, ale w "instrukcji obsługi wózka" jest zaznaczone, że wytrzymuje do 3kg...
madzik - zuch z Julka, to na pewno dziś też wszystko było dobrze:tak:
persefona - @, referaty, nauka i dwie małe marudy, to rzeczywiście musisz mieć anielską cierpliwość, podziwiam:tak:

Miałyśmy dziś z Zochną plany imprezkowe z moimi kumpelami z pracy i ich dziećmi, jestem ciekawa jak Zośka zachowa się w takim towarzystwie, ale nie wiem, czy to wypali. Mała wstała z katarem, niania tel nie odbierała (zostawiła w domu?:szok:) i nie wiem, na czym stoimy. A miałyśmy się już spotkać w poniedziałek, ale Zośka miała biegunkę w sb i niedz i nie wiedziałam, czy to jelitówka. Uporała się z jednym, pojawił się katar... (zaraziła się od M, bo zaziębiony:wściekła/y:).

Matko, ale ciemno za oknem...

edit. Dodzwoniłam się do domu, katar średni, decyzja - jedziemy (dziewczyny na własną odpowiedzialność wiedząc o katarze zapraszają hehe). Będzie Jula w wieku Zośki, Lenka rok starsza i chłopacy 4 lata.
 
Ostatnia edycja:
Lepi super spotkanko dziś macie:) Oby na katarze u Zośki się skończyło:)

Głowa mnie boli, zatoki mi siadają:( Do tego młody daje się we znaki. Szczerze...Mam już go dość przez te ostatnie trzy dni! Czuje się zmęczona..Mam ochotę ubrać się i wyjść z domu!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry