marzena9
Fanka BB :)
Dobrze, że nie do nagród Darwina
Ale zdolna jesteś, to fakt. A najgorsze, że to są uroki mikrofali, że podgrzewają najpierw od środka.
Ale ja, "światowiec" pierwszy raz jak leciałam samolotem to zamówiłam sobie kawę na lotnisku i jakoś tępota nie pomyślałam, że to że kubek jest zimny to o niczym nie świadczy bo jest styropianowy... No i w barze wzięłam szybki i solidny łyk... Dobrze, że nie miałam przez to po wakacjach bo mogłam się dotkliwie poparzyć. Za to na chwilę zapomniałam bać się latania. Za to Kamcia nikt Ci nie zarzuci (mi zresztą też nie), że masz niewyparzony ryj
Dziewczyny a co tam słychać u Hope? Zacichła jakoś... HOPE HOPE! Gdzie jesteś!
Ale ja, "światowiec" pierwszy raz jak leciałam samolotem to zamówiłam sobie kawę na lotnisku i jakoś tępota nie pomyślałam, że to że kubek jest zimny to o niczym nie świadczy bo jest styropianowy... No i w barze wzięłam szybki i solidny łyk... Dobrze, że nie miałam przez to po wakacjach bo mogłam się dotkliwie poparzyć. Za to na chwilę zapomniałam bać się latania. Za to Kamcia nikt Ci nie zarzuci (mi zresztą też nie), że masz niewyparzony ryj
Dziewczyny a co tam słychać u Hope? Zacichła jakoś... HOPE HOPE! Gdzie jesteś!
Marudzi cały wieczór że chory że źle się czuje dałam mu wszystkie możliwe leki a on nadal marudzi, ciekawe co by zrobił jakby musiał się leczyć mlekiem z miodem, czosnkiem i amolem. Wtedy to ja bym już chyba się na tydzień wyprowadziła.
Trzymam kciuki, by wszystko się ułożyło i trafił się normalny pracodawca!