• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

Gratulujemy Kubusiowi:-D:tak::tak::tak:.Fajnie sie patrzy jak maluchy raczkuja:cool2:.Konrad tak od 2 tygodni nieraz powie ma-ma.Mam jednak wrazenie,ze to tak troche przypadkiem mu sie uklada kiedy jest mu zle...:shocked2:
 
reklama
gratulacje dla Oliwki, która zawsze pierwsza coś robi i za nia po kolei lecą następne dzieciaczki:-)W końcu najstarsza:tak:
Gratul;acje dla wszystkich siedzących, raczkujących i wstających...
Tosia nowych umiejętności nie posiada:no:Tylko siedzi jak narazie. Do raczkowania się nie pcha- ale podobno ja i moja siostra w ogóle nie raczkowałyśmy. Od razu z pozycji siedzącej do stojącej przeszłyśmy.
Natomiast kosi-kosi tez robi. (Kosi,kosi łapki, pojedziesz do babki, babka da nam mleczka, dziadek cukiereczka:-D)Uczy się też robenia "papapa".
Czekamy aż nabędzie nowych umiejętności...
 
Gratulacje dla Kubusia:tak:
Co do papa to tez jestesmy na etapie nauki...ale cos nie za bardzo ja to pociaga:-D:laugh2:
za to nauczyla sie wyrzucac rzeczy z szuflady pod lozeczkiem:dry::wściekła/y: oj ciezko bedzie, ciezko!!!!:szok:
 
Nuśka, ale łobuziak Ci rośnie ;-) Ale sobie Julcia zabawe znalazła, już na chwilę nie można naszych maluchów z oka spuścić, bo odrazu grandzą :tak:
Ja właśnie musiałam zmienić miejsce drapaczki dla kotów, bo Oli oskubywała sznurki silazowe i je zwcinała :wściekła/y: Łobuz jeden :wściekła/y:
 
reklama
To jest niesamowite.... nie zdawałam sobie wcześniej sprawy że dzieci rozwijają się w tak bardzo indywidualny sposób. Jedne najpierw siadają, inne najpierw raczkują, jeszcze inne od razu wstają... fajnie że tak jest :-D Nie trzeba oglądać się co robi inne dziecko w wieku naszego, tylko podziwiać umiejętności naszego maluszka :tak:
Milenka troszkę sama usiedzi, ale nie sadzamy jej żeby jej bardziej nie wykrzywiło, za to zachęcamy do raczkowania i widać że bardzo to lubi. Wczoraj kupiłam jej kolorową piłeczke za którą podąża... a babcia mówiła dzisiaj, że ledwo co wyszła do kuchni zrobić sobie kawe, a już slychać było sapanie Milenki u progu pokoju :-D

Kasiad zdolniacha z Oli, baaaaaaardzo szybciutko się rozwija i chyba nie trzeba jej wcale do tego jakoś specjalnie stymulować? Pewnie wyprzedziła już wiekszość swoich rówieśników styczniaków ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry