• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

Brawo Kubulek :tak:

To ja dla odmiany napiszę, że Milenka uwielbia jak jej czytam, to się nie zmieniło. Nie zmienia kartek, cierpliwie czeka do końca i nie ma zasypiania bez czytania :no: Zawsze przynajmniej jednego Franklina (jej ulubione książeczki) muszę przeczytać, a czasem dwa. Ostatnio na topie jest też taka seria niby encyklopedia dla dzieci, zawsze muszę jej ze 20-30 minut poczytać żeby nie było protestu przed pójściem do łóżka. A w dzień często rozmawiamy o tym co czytałam poprzedniego dnia :tak:
 
reklama
:-D:-D:-D
Konradowi również zdarzaja sie błedy w odmienianiu.Ostatnio chąc zrobic coś sam mówi:"Sama,sama...";-):-).
Oczywiście go poprawiam:tak:.
I wiadomośc z ostatniej chwili:-)
Kondzio nie ssie smoka!:-):-):-)
Zostały mu ostatnie dwa i odgryzł tę częsc silikonowa od reszty(plastiku) i zobaczyl,że się zepsuły;-).Na poczatku bardzo się zmartwił,to powiedziałam mu,że kupimy nowe w Smyku;-).Dzis mija juz 3 dzień.Przed drzemka zapytał o monia,to pokazałam mu zesputego(specjalnie zostawilam) i juz go nie chciał:no::-).
Nawet nie przypuszczalam,że zrozumie to,że monio się zepsuł,spodziewalam sie mega-histerii,bo byl mocno uzależniony:eek::happy:.
 
:-D:-D:-D
Konradowi również zdarzaja sie błedy w odmienianiu.Ostatnio chąc zrobic coś sam mówi:"Sama,sama...";-):-).
Oczywiście go poprawiam:tak:.
I wiadomośc z ostatniej chwili:-)
Kondzio nie ssie smoka!:-):-):-)
Zostały mu ostatnie dwa i odgryzł tę częsc silikonowa od reszty(plastiku) i zobaczyl,że się zepsuły;-).Na poczatku bardzo się zmartwił,to powiedziałam mu,że kupimy nowe w Smyku;-).Dzis mija juz 3 dzień.Przed drzemka zapytał o monia,to pokazałam mu zesputego(specjalnie zostawilam) i juz go nie chciał:no::-).
Nawet nie przypuszczalam,że zrozumie to,że monio się zepsuł,spodziewalam sie mega-histerii,bo byl mocno uzależniony:eek::happy:.
Brawi dla Kondzia :tak::tak::-)
Jenni mocno uzalezniona od smoka i nawet jak sie zepsul to zrobila mega histerie i trzeba bylo jej kupic nowego:baffled:
 
Brawo Kondzio! To się nazywa prawdziwie męska decyzja ;-):tak:

Milenka ostatnio chyba uzależniła się od wierszyka "o panu Tralalińskim", po każdej książeczce na dobranoc musimy czytać ten wierszyk, tzn ja czytam a ona już z pamięci mówi, najbardziej lubi potem wszystko nazywać jak w tym wierszyku - Milenka Tjalaleńka, Mamusia Tjalalusia itd itp
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry