Joasiek
Mamy lutowe'07 Fan(ka)
Brawo Kubulek 
To ja dla odmiany napiszę, że Milenka uwielbia jak jej czytam, to się nie zmieniło. Nie zmienia kartek, cierpliwie czeka do końca i nie ma zasypiania bez czytania
Zawsze przynajmniej jednego Franklina (jej ulubione książeczki) muszę przeczytać, a czasem dwa. Ostatnio na topie jest też taka seria niby encyklopedia dla dzieci, zawsze muszę jej ze 20-30 minut poczytać żeby nie było protestu przed pójściem do łóżka. A w dzień często rozmawiamy o tym co czytałam poprzedniego dnia 

To ja dla odmiany napiszę, że Milenka uwielbia jak jej czytam, to się nie zmieniło. Nie zmienia kartek, cierpliwie czeka do końca i nie ma zasypiania bez czytania
Zawsze przynajmniej jednego Franklina (jej ulubione książeczki) muszę przeczytać, a czasem dwa. Ostatnio na topie jest też taka seria niby encyklopedia dla dzieci, zawsze muszę jej ze 20-30 minut poczytać żeby nie było protestu przed pójściem do łóżka. A w dzień często rozmawiamy o tym co czytałam poprzedniego dnia 

.