reklama

Mamuśki ze śląska i okolic

reklama
Ja mam strasznie kiepski nastrój ostatnio-wszystko mnie wkurza.Dlatego tylko podczytuję a na pisanie brak nastroju?ochoty?

Sorki dziewczynki:zawstydzona/y:
Co do spotkania to sama już nie wiem bo wolne mam w sobotę i niedzielę więc generalnie nic nie stoi na przeszkodzie ale nie jechałam z Gracką sama tak daleko i nie wiem jak ona się w tym aucie tam z tyłu odnajdzie sama(mam poduszkę z przodu której nie da się wyłączyć).Ehhh ja tam się nie nadaję chyba na takie spotkanie bo zrzęda jestem ostatnio:zawstydzona/y::-(
 
katamisz patrząc się na humory i nastroje to też bym musiała nie przyjechać (jak podczytujesz, to wiesz, że u mnie średniawo), więc absolutnie nie ma opcji, żebyś siedziała w domu, mając wolny wekend w sensie - nic nie masz zaplanowanego!!! Spotkamy się i pozrzędzimy obydwie:-D choć za dużo też nie możemy zrzędzić, bo co kati z asinką sobie o nas pomyślą:-D
 
No więc tak przy nas (czyli Asince i mnie) nie da sie zrzędzić ;-):-)
my was rozładujemy i naładujemy pozytywnie :rofl2::-D

Katamisz a nie chcecie z martadelką razem jechać, mogłabyś ja zabrać i dziewczynki były by razem na tyle, Martadelka do pomocy jakby któraś płakała na siedzeniu pasażera a ty spokojnie pojedziesz autem ? hmmm zastanówcie sie?

Ja zobacze co z Matim bedzie bo go dziś zaszczepiłam ŚOR no i jaka będzie pogoda bo dziś - paskudnie!!! ale na 99 % jade :-)
 
reklama
No ja tak sobie myślałam ,że zabrałybyśmy się razem z Martadelką i Emilką:-)A co one na to??Zawsze to koszty na pół i przyjemniej by się jechało:tak:No ale to też dużo zależy od pogody bo jak będzie padało to dooopa chyba nie??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry