reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Cocosh nie urazilas mnie, przecież to w ogóle jakaś blahostka, zwykły wpis na forum. Nikt nie bedzie się obrażał ani urażał. Po prostu odpisałam co ja myślę o tym i nie ma tematu. Pewnie ze lepiej byłoby się nie stresowac tylko nie dla każdego jest to takie proste. Dla mnie forum jest trochę taka forma terapii. Napiszesz ze coś ci tam dolega, ktoś odpisze ze tez tak ma i nie ma się czym martwić, albo wręcz przeciwnie, poradzi ze to może być coś niedobrego. To nigdy nie zastapi opinii lekarza ale czssem uspokoi. Chyba na tym to polega.
 
Wg mnie nalepiej znalesc złoty środek, chociaż czasami się nie da... ja też po moim ostatnim poronieniu panikuje jak głupia i mimo, ze mieszkam w Uk zaraz dzwonie do położnej jesli uważam, że dziecku mogłoby coś się stać. Tym bardziej, że mój brat urodził się w 7 miesiącu i nie przeżył. A siostra 3 m-ce leżała w szpitalu bo skrócila jej się szyjka. Wiec ja dmucham na zimne. .ale każdy powinien postępować tak by sobie później niczego nie zarzucać! !
 
I tu racja .Ja tez wole dmuchac na zimne .Lepiej panikowac niz potem miec wyrzuty sumienia ze nie zrobilo się czegos ...
Kazdy jest inny i kazdy ma inny charakter .
Ja dzis mam gorszy dzien .Mąz w pracy a i tak sie z nim pokłocilam przez telefon .Mam juz dosc siedzenia w domu .Czuje sie samotna okropnie .Na obczyznie ciezko o znajomych .Polak polakowi wilkiem. Wyladowalam sie na męzu bo chcialam zeby ze mna na to usg genetyczne poszedl a on powoedzial ze urlopu nie dostanie bo go nie ma kto zastapic.Wkurza mnie to bo nawet nie zapytal...Normalnie wybuchlam.Wiecznie sama ze wszystkim .
 
A wszędzie piszą!ze magnez z wit.B 6 wplywa na jakosc mleka przyszlej matki i wspomaga prawidlowa produkcje czerwonych krwinek. Aaa cocosh mi gin powiedzial,ze w 20 te badania nie sa miarodajne
Trochę mnie to zastanowiło.. po przyjeździe do domu pytam męża czy pamięta co mówił lekarz dlaczego wit b nie można.. on też niestety nie pamięta dlaczego nie ale pamięta że nie wolno.. Patrzę na skład witamin w WItmama i co.. kilka postaci wit b.
A przecież mówił mi o tym gin który robił mi prenatalne.. a nie piekarz.. Nie lubię się wczytywać w leczenie, choroby itd w necie bo potem wszystko sobie przyrównuję.. :confused2:

Cień trzymam kciuki by to nie było nic poważnego.. Należy Ci się już spokój boś dużo już przeszła..

Lewusek czasem męża mamy też po to by się na nim wyładować. .;-) a poważnie mówiąc rozumiem co czujesz bo siedziałam 4 lata z dzieckiem w domu i ciągle to samo.. dzień podobny do poprzedniego, zero koleżanek, wyjść itd a mąż miał swój świat w pracy. Teraz dlatego nie zdecyduję się siedzieć dłużej w domu.. a na badania.. cóż.. jak nie może wziąć wolnego to może następnym razem umawiaj wizyty dostosowując do jego planu pracy.. Ja tak zrobiłam z prentalnymi- umówiłam wg grafiku męża i swojego żeby nie było kłótni :sorry:

A coś dawno się nie odzywały Chrobek, MałaMi, Sylvi, Kubusiowa... i kilka innych jeszcze dziewczyn.. :sorry: Halo halo.. drogie Panie proszę o głos.. :tak:
 
"Dyskretnie szerszy ukm nerki prawej " to mam na opisie z usg reszta w porządku. Tak wiec czekam na wyniki z moczu i w pponiedziałek ide do rodzinnego.na razie brązowego plamienia nie ma oby nie bylo.tylko slabo mi, serce mi wali zas tetno szaleje :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry