reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

DZIEŃ DOBRY!!!Ale sie naczytałam dużo tego tu naskrobałyście,ale miło sie czyta co u Was słychać.A ja jestem wyspana spałam do 10tej,chociaż nie mogłam zasnąc troche sie zmartwiłam ze mój synus był spokojny wieczorem,ale nadrobił rano i w nocy.Zjadłam dwa ciastka i wypiłam ciepłe mleczko.Bardzo ładna pogoda jest,ale pewnie nigdzie dzisiaj nie pójde.A czuje sie dobrze,za tydz wizyta u gin nie moge sie doczekac:-)Adelina gratulacje zze zdanego egzaminu az mozna pozazdrościc.Miłego poniedziałku Wam brzuchatki życze;-)
 
reklama
dzien dobry:)))) dziwczyny ja tylko na moment teraz zeby sie pochwalic:)) wstalam dzisiaj o 5...a wlasciwie nie spalam cala noc..na 7 mialam egzamin na prawo jazdy i...ZDAŁAM!!:laugh2: widac i z duzym brzucholem tez mozna zdac, a co :cool2: JEZU JAK SIE CIESZE:) juz planuje sobie jak pojade na swiateczne zakupy autkiem w koncu a nie tramwajami:)))))

a poza tym nie odzywałam sie caly weekend bo robilismy remont pokoikow dla Julka i Kalinki, jestem normalnie z.a.d.o.w.o.l.o.n.a:)

p.s. mimo że tez mam problmey z nerkami i jakies ciagle skurcze mnie nekaja co jkis czas :cool:
GRATULUJE !!!! Teraz dopiero zobaczysz jaka to wygoda, ja juz mam prawko ok 7 lat i nie wyobrazam sobie zycia bez samochodu :tak:, jedyny minus - nauczylam sie lenistwa i wszedzie autkiem , a kilogramów przybywa :szok:

adelina gratulacje, to nie lada wyczyn w naszym stanie jeszcze po egzaminach na prawko się tułać;-)
Mój M. zanosi dziś do pracy kolejne L4, troche mam wyrzuty sumienia, że przed świetami jeszcze ktos bedzie musial za mnie tyrać. Nie wiem czy to dobrze, że tak czuje czy nie, sama nie wiem...:eek:
Mam pytanie co do glukozy, wizyte u mojej gin mam po nowym roku i zastanawiam sie kiedy najlepiej to badanie wykonac, czy zaraz w 24 tyg. czy moge później np. przed sama wizytą?
Pozdrowionka i miłego dnia Wam życzę:-)
Mi kazała zrobić glukoze przed sama wizytąa będę wtedy w 26 prawie 27 tyg.

A dziewczyny co do tego porodu- co kobitka urodziła na stojąco to dość blisko mnie . Dla mnie to szok . Możecie sobie o tym poczytać w naszej wojewódzkiej gazetce:
Noworodek uderzył główką o posadzkę, bo matka musiała podpisać formularze - 27 listopada 2009

No ja wróciłam juz z pracy, i przez te 4 h to naskrobałyście , że szok :-D , teraz muszę zrobić pranko na życzenie M :-), a potem zabieram się za moje hobby - wojowanie z nitką i igłą, troszkę haftuje krzyżykami . Już znalazłam fajny wzór na urodzinki mojego synusia , ale to poczekam na L4 i do robotki ;)
 
peperka a jaką masz morfologię???ja mam 10.6:-(

A co do uplawów to mi gin przepisal juz 2 razy nystatyne.Powiedzial ze taka moja fizjologia tez mnie nic nie swedzi ani nie piecze.Ale podobno takie uplawy moga nawet wywolac przed wczesne odejscie wod plodowych.
 
Witajcie!!!

Nareszcie mogę poczytać co u Was słychać, przyjechałam do taty i siostry od rana, bo czy w domu czy u nich będę leżeć to chyba nie ważne a daleko nie ma więc lekarz powiedział, że taka droga mi nie zaszkodzi. Tutaj chociaż internet jest i mogę pogadać ze znajomymi i sprawdzić jak Wy się miewacie. Tak czy tak odprowadzać dzieciaki do przedszkola muszę sama bo nie ma kto bo M. na 5.00 do pracy jeździ, wizytę mam co 10 dni u gina więc zobaczymy co mi jutro powie czy szyjka się jeszcze skróciła, czy rozwarcie pozostało takie jak było, ogólnie czuje się różnie, skurcze mam rzadko ale i to wtedy jak za dużo chodzę, wkurza mnie zgaga ( ale to pewnie prawie każdą z Was), mało śpię bo mam dziwne wizje i lęki przed zawczesnym porodem, dodatkowo jak słucham o grypie AH1N1 to strach posyłać dzieci do przedszkola. Franiu na szczęście jest bardzo aktywny i pociesza mnie swoimi wybrykami w brzuszku.

Dobija mnie jednak wizja L4 do końca ciąży już, Szefowa dzwoniła i nie kazała już wracać czasem, a ja kurcze bez pracy żyć nie potrafię.Czuję się jakaś niepotrzebna teraz.

Dobrze, że Święta idą i w sumie dużo przygotowań przed Nami, pierwszą Wigilię robię u Nas, zawsze spędzaliśmy święta u mojej mamy, niestety Ona już odeszła... i w zeszłe święta nikt nie miał ochoty na Wigilie i Świętowanie i nie było świąt... a w tym roku mam dziwną potrzebę potrzymania tradycji rodzinnej i zaprosiłam tatę i rodzeństwo... tylko czy dam radę stanąć na wysokości zadania... nie wiem sama...

Kurcze piszę Wam pewnie o banałach, ale nie mam ostatnio komu się wygadać wszyscy zapracowani, Wam zazdroszczę, że macie kontakt ze sobą na co dzień, a ja nadal nie mam podłączonego neta bo mieszkam w dziwnej lokalizacji gdzie omijają nas lokalni operatorzy i chyba przyjdzie wziąć internet z sieci komórkowej :) ale w tym tygodniu muszę to załatwić, żebym mogła wpadać do Was częściej...

3majcie się ciepło jak zapoznam się z lekturą i zaległościami na naszym forum odezwę się ponownie... :)

moniSkaBe no nie oglądaj więcej porodu bo najesz się tylko strachu, a uwierz mi to piękna chwila i nie ma co się bać :)


a jak długą miałaś ostatnio szyjkę??? i rozwarcie zewnętrzne???czy tak???

co do świąt to ty się lepiej tez nie przemęczaj bądź może koordynatorem bo jeszcze zamiast super świąt będzie wSPAniały szpital czego nie życzę:no::no::no:

a ja byle do 13 do obiadu już jestem GŁODNA a tu nic zjeść nie można!!!!!!!
 
co do upławów.. już sie cieszylam ze wyleczyłam stan zapalny bralam jakies 2 globulki dopochwowe naprzemian przez 2 tygodnie.. kilka dni było spokoju..
a teraz znow obfita wydzielina no i ten ból w środku pochwy, szczególnie w nocy cięzko mi wtedy przerwocic sie z boku na bok...:( naszczescie w pt mam wizytę czekam na nia jak na zbawienie...:-(
 
reklama
Witam,
Chętnie dołączę się do tematu materacy. Jeśli chodzi o kokosowe, gryczane czy inne ich połączenia to mały problem pojawia się jak dziecko jest alergikiem czy ma bardzo wrażliwą skórkę.Jeśli ktoś decyduje się na taki materac to lepiej zainwestować w dobrą firmę- w takich materacach proces obróbki włókien kokosowych jest zdecydowanie lepszy. Są one kilkakrotnie oczyszczane i sprasowywane( troszkę dziwne słowo mi wyszło :-)) W takich materacach łatwiej rozwijają się bakterie i roztocza, szczególnie jak zostanie zasiusiany. I jeszcze dobrze jest jeśli choć jedna strona jest piankowa albo wkład kokosowy jest w środku ( przez co materac jest sztywniejszy). Dla noworodka lepiej jeśli nie leży na kokosie czy gryce - te materiały są b. twarde i lepsze dla większego dziecka. My zdecydujemy się na materac poliuretanowy lub piankowy o odpowiedniej gęstości żeby nie był zbyt miękki. Co do zasiusiania to dobrze używać podkładów pod prześcieradełko, które chronią materacyk.
Ale się rozpisałam:-)
Adelina- gratuluję prawka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry