reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Oto moje dzielo nawet brokat widac :)


A na szafe ponaklejam pare takich kolorowych kwiatkow :)musi byc kolorowo

Masz talent kobietko:tak::-)

my z mezem czekamy na becikowe i kupujemy sobie albo bransoletkialbo zlote lancuszki z serduszkiem i wypisanym z przodu synka imieniem a z tylu z datami jak dlugo dla nas walczyl by byc z nami... mam nadzieje ze w grudniu przyjda przed swietami...
trzymajcie sie brzuchatki :* milego dzionka

to moje Antosiowe Aniołeczki.

antosiu mama z tatą Cię mocno kochaja i nigdy nie zapomną o Tobie synku kochany nasz :* (*)
Piękne rysunki:tak: No i pomysł z serduszkami tez ciekawy..;-)

Dziewczyny mam pytanie...czy wy też krwawicie codziennie z nosa? :sorry:
Nie wiem czy to przez to suche powietrze w mieszkaniu, czy może osłabienie, ale mam anemię i boję się że to może szkodzić dziecku. Chyba bede musiałą w czwartek pogadać z tym moim beznadziejnym ginem :no:
ja niby nie krwawię ale w nosku mam taki lekki niby katarek z krwią:sorry: Ale sama mi nie leci. Ja słyszałam że wlaśnie w którymś miesiącu niektóre kobiety krwawią z nosa:tak: I to nie jest nic zlego, tylko trzeba kontrolowac żelazo itp:tak:

szkoda, ze te szkoly sa takie drogie.
u nas rowniez trzeba liczyc, ze 500 zlotych niewyjete :eek:
A ja własnie ide dziś na drugie spotkanie do szkoły rodzenia:tak: Moja szkoła jest przy szpitalu i kosztuje 100zł za 8 spotkań i cwiczenia do samego rozwiazania:tak::-)
 
reklama
Dzieki Agniesiak ;-) za 100 zł to rzeczywiscie fajna sprawa, juz samo wyjscie porozmawianie z innymi i położna ok..ale 500 zł?? :sorry:Dla mnie to troche zdzierstwo, zwłaszcza że jak widze większość zajęć ma charakter czysto teoretyczny/informacyjny,a większośc z tego moge dowiedziec sie od lekarza...Moim zdaniem takie szkoły powinny byc darmowe bądź finansowane przez jakas symboliczna skladke..w końcu nie jest to szkolenie zawodowe..nie wiem:)w kazdym razie ide do sklepu:-)
 
Dzieki Agniesiak ;-) za 100 zł to rzeczywiscie fajna sprawa, juz samo wyjscie porozmawianie z innymi i położna ok..ale 500 zł?? :sorry:Dla mnie to troche zdzierstwo, zwłaszcza że jak widze większość zajęć ma charakter czysto teoretyczny/informacyjny,a większośc z tego moge dowiedziec sie od lekarza...Moim zdaniem takie szkoły powinny byc darmowe bądź finansowane przez jakas symboliczna skladke..w końcu nie jest to szkolenie zawodowe..nie wiem:)w kazdym razie ide do sklepu:-)

Też mam takie zdanie. Symboliczna kwota, nawet za 100zł więcej osób mogłoby sobie na szkołę rodzenia pozwolić, a tak to jest to rarytas dla bogatych, czy dla tych, którzy mają wiecej kasy.
 
reklama
Melduję się dzisiaj:-) Jestem wypluta i zmęczona bo byłam rano na badaniach (dopiero na tokso i moczu nie tak jak inne na glukozie) ale musialam wstac o 5.45 i potem pochodzilam troche po sklepach i dopiero do domq zawitalam... Zero wyprzedaży, nic nie kupilam a zchodzilam się jak głupia...butów ani kurtki zimowej nie kupilam :-(I nie mam już zdrowia na spędzanie czasu w galeraich :eek: Marzyłam tylko o wyrku i necie :-D
Zaraz nadrobie wasze wpisy i ide spac bo od tego chodzenia mnie brzuiso zaczął boleć i ogólnie zmęczona jestem.
Buźka i do potem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry