reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Dzien Doberek!

polusia alez musialas sie zdenerwowac, zauwazylam tez jak zaczelam z malym jezdzic to jezdze o wiele ostrozniej i bardziej sie denerwuje na takich bezmyslnych kamikaze...

marela wspolczuje sasiadki, u mnie sa podobne...hehehe...a z karmieniem mam podobnie, juz mnie ch..ra bierze jak mi mama za kazdym razem mowi co ona by nie dala malemu...wwwwrrrrr...

ionka a jaki jest napis na tym drewienku?Tez lubie takie rzeczy....

Milego Dnia!
 
reklama
A ja sobie pomyslałam,że Bartusia operacja coraz blizej.I jak sobie wyobrazam jak go wiozą na tym łózku duzym Bartusiek taki malutki patrzy tymi swoimi wielkimi oczkami to sie rozryczałam.Smutno mi jakos:(
 
Kurczę, a ja chodzę do takiego gdzie jest 10 zł za kg :baffled:.

ja za 25 kg, ale mają super rzeczy.

ja ostatnio nie bdaje bo jest sloneczko kurde zdenerwowałam sie
jutro zpaodam witamine bo irki ma mega spocone czasami
:(


wiesz podawaj, my też ostatnio byliśmy u lekarza, czasami zapominaliśmy dawać witaminy D bo też mówiła słońce słoneczko itp. ale lekarz powiedział że kategorycznie dawać bo mały też coś widać że trzeba podawać codziennie.
 
ja za 25 kg, ale mają super rzeczy.
W tym naszym też można fajne znaleźć. Ostatnio cała siatę chłopakom nakupiłam, same firmówki prawie :) Ale jest też sporo chłamu. To jest taki ogromny ciucholand, taka hala wielkości np Biedronki.

Co do wit D, to mi lekarz mówił żeby nie dawać jak jest bardzo słonecznie, ale jak się używa kremu z filtrem, to nawet wtedy dawać.
 
dziewczyny moje dziecie zasnęło wczoraj o 19, obudził się na butle o 5,30 zjadł i spał do 9 :) a myślałam że pobudka będzie wcześniejsza.
 
oj troche mnie nastraszylyscie z tą wit D, ja mojemu czasem podaje codzien a czasem co 2, chyba zaczne codzien sie pilnowac i mu podawac, chyba raczej cięzko to przedawkowac skoro 1 kropelka czasem zdaje sie byc za malo
 
monikaa a skąd będziesz miała towar? gdzie się takie ubrania zamawia itp?
czesc zamawiam na allegro, a czesc w hurtowniach.
kochana nie wiem, czy ci się ta informacja przyda, ale w Ikei jest do kupienia przewijak wieszany na ścianie i rozkładany, zajmuje miejsce tylko jak jest rozłozony:-D

tu masz linka na allegro: https://ssl.allegro.pl/item1177928479_ikea_antilop_przewijak_scienny_stolik_przewijania.html
no wlasnie sama nie wiem, a moze taki przwijak zamontowac w przymierzalni?
ale z drugiej strony jesteś pewna, że kobietki będą chciały przewijać swoje dziecko w tak publicznym miejscu? wiesz zbierz może opinie, po co masz mieć dodatkowy wydatek, ja bym nie przewijała, wiesz wtedy musisz mieć kosze na pampersy, itp.

czesc dziewczyny. Widzę że biznes Moni jest na forum rozwinięty, i bardzo dobrze, każdy pomysł się może przydać, a nazwa KOP-ciuszek------REWELACYJNA!!!!!!!

propo przewijaka. wszędzie jestem wózkiem więc jak jest potrzeba to przewijamy w wóziu, i powiem szczerze że z takiego publicznego przewijaka nigdy nie korzystałam i jakoś mnie do tego nie ciągnie. Chociaż niektóre mamy noszą dzieci w hustach i może wtedy.... Monia musi zebrać więcej opini i zadecyduje
ja jak przebieralam w publicznych miejscach to kladlam najpierw pieluche flanelowa badz tetrowa.
Kurczę, a ja chodzę do takiego gdzie jest 10 zł za kg :baffled:.

cena zalezy wlasnie od tego po ile dana osoba kupuje towar, skoro tam jest wielka hala to moze oni kupuja niesort.
Ja niestety albo i stety bede kupowala odziez sortowana, bo nie mam gdzie skladowac odpadow.

Dziewczyny bardzo dziekuje za opinie, jestescie swietne :-)
super poznac opinie mam, bo szczerze to w moim miescie nawet nie mialabym sie kogo zapytac.

Co do przewijaka, to sama nie wiem, skoro wiekszosc z Was by nie przewijala to nie wiem czy jest sens..

Dziewczyny mam jeszcze jeden pomysl. Co myslicie, zeby skupowac od mam zarowno ciuszki po ich dzieciach oraz ciuchy ciazowe, ktore wiadomo po porodzie niekoniecznie sie przydaja? Tylko nie w formie komisu, ze wstawiasz ciuch i czekasz na kase, az ktos przyjdzie, tylko poprostu wchodzisz, ja wybieram co chce wziac i place. Co Wy na to?

Generalnie plan jest taki. Beda i wieszaki z wycenionymi rzeczami dla tych co grzebac nie lubia, beda kosze dla tych co grzebac wrecz uwielbiaja jak ja :-D To po jednej stronie.
Na drugiej scianie ciuchy ciazowe, bluzki, sukienki, spodnie. Na scianie, na ktorej znajduja sie drzwi bedzie kosz z ciuszkami gorszej jakosci, z drobnymi defektami oraz polka z drobnymi NOWYMI zabaweczkami dla niemowlat typu grzechotki , gryzaczki.

Aa... no a na srodku bedzie wieszak (jak sie zmiesci) WYPRZEDAZ :-) zarowno ciuchow ciazowych jak i dzieciecych...


kurcze tez mnie wystraszylyscie ta wit d. Chyba zaczne znowu podawac, chociaz pediatra powiedzial , ze nie trzeba bo jest w mleku.
 
Witajcie :)

Pada:-) Jest taki miły chłodek, że aż się chce żyć:tak:
Kuba drzemie sobie w łóżeczku i mam chwilę spokoju. Już drugą noc z rzędu tak się wiercił i machał nogami, że kopał w szczebelki. Najlepsze, że on się przy tym wcale nie budzi, tylko stęka i sapie. Za to ja się budzę co chwilę i wstaję go kłaść po ludzku. Co z tego, skoro on i tak za 10 minut leży w poprzek łóżka i kopie?:baffled:
Nie wiem, co to ma być, ale czasem ma takie niespokojne noce...

M pojechał zawieźć teściową do przychodni, bo ją coś połamało i nawet wstać nie mogła, nie mówiąc o myciu... Gdy z nią rozmawiał przez telefon, to słyszałam jak płacze, a teść do niej "no już nie wyj, nie maż się". Jak ja nie znoszę tego człowieka:angry: Wyobrażacie sobie, że jak tam jesteśmy, to on w ogóle do Kuby nie przyjdzie, za to z pieskiem swoim rozmawia jak z noworodkiem:angry:

A ja sobie pomyslałam,że Bartusia operacja coraz blizej.I jak sobie wyobrazam jak go wiozą na tym łózku duzym Bartusiek taki malutki patrzy tymi swoimi wielkimi oczkami to sie rozryczałam.Smutno mi jakos:(
Ojej:no: Obraz faktycznie straszny, ale postaraj się o tym nie myśleć. Musi być dobrze!
 
reklama
hej dziewczynki :-)

matko, jaka maruda mi sie rano obudziła!!!! leży na macie i wrzeszczy. wszystko jest w porządku, no ale nie przekonasz ;-)
oo teraz sapie orzez nos ;-) robi taki dziubek z ust i sapie jak lokomotywa, haha ;-)

napis na desce był eksperymentalny, bo robiony pierwszy raz :-) brzmi "pokój Olci" ;-)

A ja sobie pomyslałam,że Bartusia operacja coraz blizej.I jak sobie wyobrazam jak go wiozą na tym łózku duzym Bartusiek taki malutki patrzy tymi swoimi wielkimi oczkami to sie rozryczałam.Smutno mi jakos:(

kochana, nie zamartwiaj sie na zapas, wszystko bedzoe dobrze! chociaż owszem, serce sie karaja, jak sie pomyśli :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry