reklama

Mleko, papki i kanapki :)

reklama
Wczoraj byliśmy na kosultacji w poradni metabolicznej i odebraliśmy badania krwi i moczu. Witamina D3 już w normie jest, ale chociaż podaję ją teraz 1 x dwa tygodnie to wychodzi na to, że Olaf reaguje na nią jakby był nadmiar jej w organizmie i wydala dużo wapnia z moczem co może skutkować w najgorszym przypadku zwapnieniem nerek!!! :(
Mamy zawsze po karmieniu piersią, godzinkę po podawać min. 20 ml przegotowanej mineralnej wody, a w nocy – jedno przebudzenie – pierś – drugie przebudzenie – woda i zaleciła podawanie zupki marchewka z ziemniakiem, tak by za tydzień zastąpić jedno karmienie zupką i wtedy podawać też jeden deserek bezmleczny! A witaminę D3 mamy podawać 1 kropkę na tydzień!!!
W związku z tym dziewczyny, zastanawiam się nad tymi daniami, na razie podaję tylko wodę od wczoraj.
Dziwne mi się wydaje, że od razu mam zacząć od wprowadzenia marchewki+ziemniak, jak wy zaczynałyście? Przez jaki czas testowałyście jeden produkt?
Miałam rozszerzać dietę po skończeniu 6 m-cy ale nie wiem czy nie wcześniej wprowadzę wg. zaleceń?!?! Potestuję przez jakiś czas z wodą - zrobię badania i zadecyduję jak poznam wyniki bo mam nadzieje, że sama woda pomoże.
 
My dzis po zupce ( marchewka z ziemniaczkiem plus kleik kukurydziany) Igorkowi smakowało,popił cycem i spał prawie 4 godziny :-)
 
i zaleciła podawanie zupki marchewka z ziemniakiem, tak by za tydzień zastąpić jedno karmienie zupką i wtedy podawać też jeden deserek bezmleczny! .
mi też tak dr powiedziała żebym dała marchewkę z ziemniakiem ale ja -dzisiaj pierwszy raz- dałam samą marchewkę z gerbera co prawda trzy łyżeczki tylko ale zobaczymy co z tego będzie :-)
 
Marchewka, ziemniaczek sa raczej malo alergizujace (chociaz oczywiscie i one czasem uczulaja) wiec mozna dawac po 3-4 dniach, tak mysle. Ja to zaczne podawac w dluzszych przerwach jak juz maly bedzie jadl wiecej skladnikow, zeby wtedy sie nie zamotac co w razie czego uczulilo.

My juz podalismy marchewke, jablko, i zimniaczka z obiadu, hehe, kleik ryzowy no i dzis zaczelismy z tym glutenem. No a problem jest to maly nie ma ani wysypki ani nic ale kupy juz nie robic bardzo dlugo, ok tydzien no i modle sie zeby byla normalna bo jak nie to nie bede wiedziala od czego. No ale nie bede przeciez czekac po kazdym wprowadzonym produkcie na kupke

A i mam pytanie, czy mamy piersiowe wprowadzaja juz ten gluten?? Bo ja nie mam pomyslu jak to zrobic. Jak Zuzia byla mala byla taka kaszka pszenna z bananami i dodawalam ja poprostu do mleka mojego sciagnietego. A teraz juz jej chyba nie produkuja i nie wiem jak mu dawac ten gluten. Bo mleka nie chce mu dawac modyfikowanego a te wszystkie glutenowe sa z mlekiem. Dzis ugotowalam kaszke manne na wodzie taka bardzo gesta, wzielam lyzeczke i zmieszalam ze swoim mlekiem. Tak srednio mu to smakowalo, bo manna to jednak grubawa jest.
 
Marchewka, ziemniaczek sa raczej malo alergizujace (chociaz oczywiscie i one czasem uczulaja) wiec mozna dawac po 3-4 dniach, tak mysle. Ja to zaczne podawac w dluzszych przerwach jak juz maly bedzie jadl wiecej skladnikow, zeby wtedy sie nie zamotac co w razie czego uczulilo.

My juz podalismy marchewke, jablko, i zimniaczka z obiadu, hehe, kleik ryzowy no i dzis zaczelismy z tym glutenem. No a problem jest to maly nie ma ani wysypki ani nic ale kupy juz nie robic bardzo dlugo, ok tydzien no i modle sie zeby byla normalna bo jak nie to nie bede wiedziala od czego. No ale nie bede przeciez czekac po kazdym wprowadzonym produkcie na kupke

A i mam pytanie, czy mamy piersiowe wprowadzaja juz ten gluten?? Bo ja nie mam pomyslu jak to zrobic. Jak Zuzia byla mala byla taka kaszka pszenna z bananami i dodawalam ja poprostu do mleka mojego sciagnietego. A teraz juz jej chyba nie produkuja i nie wiem jak mu dawac ten gluten. Bo mleka nie chce mu dawac modyfikowanego a te wszystkie glutenowe sa z mlekiem. Dzis ugotowalam kaszke manne na wodzie taka bardzo gesta, wzielam lyzeczke i zmieszalam ze swoim mlekiem. Tak srednio mu to smakowalo, bo manna to jednak grubawa jest.
też się nad tym zastanawiam w jakiej postaci to się podaje my jeszcze nie podajemy, zaczniemy tak za miesiąc, a jak podajesz jabłko marchew etc przez 3 dni jeden produkt a potem następny?? bo ja nie wiem jak dzisiaj dałam marchewkę jutro i pojutrze też mu dam a w niedzielę mogę mu już dać coś innego??
 
reklama
Tak dokladnie, daje po 1/3 sloiczka marchewki przez 3 dni a potem przez kolejne 3 dni jabluszko tez po 1/3 sloiczka, i tak na zmiane, czasem ziemniaczka z jak my jemy bo bardzo lubi i woła
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry