reklama

Mleko, papki i kanapki :)

reklama
No własnie moja mama mówiła mi, zebym tak ugotowała lekko osoliła i osłodziła - ona tak gotowała dla Syna mojej siostry z 17 lat temu. Mam starą książkę kucharską z działem dla niemowląt, muszę tam zajrzeć co jest napisane. Myślalam, ze to moja mama taka głupiutka a tutaj to wyczytała pewnie w książce. To tak samo jak kiedyś zabraniali dzieci dokarmiać w nocy i niektóre płakały pół nocy.......ale o tym już pisałyśmy ;)
ja tez mam taką starą książke, sprzed 30 lat i tam jest jajecznica w wieku 3 miesięcy! ?Uzywma ja tylko jak się zastanawiam jak coś dziecku ugotowac np jajeczniczkę na parez ale ooczywiście moje dziecko bylo dużo starsze.

skonczyly sie zapasy od teściowej ( czekamy na dostawę ) i kupuję Hipp ziemniak z marchewką

Ale miałam akcję przed chwilka z Igorkiem:-D:-D

Bawi się na macie ale cos mu sie chyba znudziło więc go wzięłm na kolana bo się popłakał ciamajada mała:-D..(wstępniak taki:-D), siedzi i siedzi a ja jem deser ( sojowy waniliowy mniaam), a ten probuje wyrwać mi łyżeczkę no to dałam mu liznąć!!!!!!!!!!!Jezuuuuuu jak zaczął piszczec , tak mu posmakowało, cały zaczął skakać nogami machać że on chce jeszcze!!!!!!!!!!!!!!!Wiedząć że to raczej jeszcze za wcześnie na takie przysmaki myśląć szybko dałam mu jabłuszko ze słoiczka ( dobrze że kupiłam dziś:-))...no to mu też przypasowało, cały słoik wszamał....
hehehe potrzebowąl achęty.Mój ma chęć na parówki. I to straszną. Chyba się będziemy musieli z Kuba gdzies ukrywac z jedzeniem.
 
Mam prośbę. Kidyś, przesyłałyście sobie książkę kucharką dla niemowląt. Czy podesłałby mi ktoraś ją na pocztę neferetete@op.pl . z Góry olbrzymie dzięki.

Dlaczego????? :szok:


Nie wiem :P, tak jakoś dziwnie mi by bylo podgrzewa mu te obiadki w mikrofali, ale moze ja dziwna

U nas niestety choróbsko i brak apetytu całkowity od wczoraj ledwo, ledwo ciągnie cyca, kaszki gestej nie ruszy, na szczęście pije mi herbatki nawet do 100ml jedno szczęście, kupiłam mu w aptece malina z dzika roza i bardzo mu zasmakowała
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
U nas w UK mikrofala na porzadku dziennym, moze i ja poki co nie uzywam, ale powszechnie sie uzywa, nawet nasza lekarka jak byla ostatnio na wizycie polecala za kilka m-cy takie batoniki pelnoziarniste rozpuscic w mleku w mikrofali:) ale coz, oni tutaj juz pozwalaja na mleko krowie (jako dodatek), sos serowy, budyn i cale jajo:) no i jogurty sa od 4 m-ca (6tego dla cyckowych).
 
Dzis zaserwowalam malemu mloda marche z ziemniaczkami. I jest postep. Nie bylo plucia, nie bylo tez wprawdzie entuzjazmu ani otwierania szeroko buzki, ale jezyczka nie chowal i co chwila go wysuwał (jak kotek) i smakowal jedzonko. To chyba juz postep, nie? A jaki powazny byl przy tym.
 
reklama
Cześć... z racji tego,że mamy dzieci w takim samym wieku chciałabym zapytać Was czy zaczynacie podawać gluten teraz czy jednak w 10 miesiącu? Mój synek jest refluksowym dzieckiem, z zaparciami i zdarza się reagować alergią na nowe produkty...wczoraj podałam kaszę mannę,ale od wieczora synek strasznie stękał i chyba bolał go brzuszek:(

Słyszałam opinie lekarską,że tak naprawdę nasze dzieci to króliki doświadczalne,bo nie ma jeszcze wszystkich badań na temat wprowadzania glutenu tak wcześnie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry