reklama

Mleko, papki i kanapki :)

reklama
no kurde, kolejna kupa, prawie sama woda, i do tego taka kupa malo smierdzi, wiec nawet niewiem, ile w niej siedziala i sie odparzyla :( znalazlam jeszcze w pieluzce suszona morele, zapomnialam,ze jej dalam rano, chociaz morele jadla wczesniej i raczej nic jej po nich nie bylo,ale teraz sama niewiem od czego to.....


dla amelki zawsze kupuje jajka od kur wolnobiegajacych (free range), bo zadko wystepuje salmonella
 
My mamy mleko prosto od krowy, ale Asia go jeszcze nie dostaje. Jajka miałam swoje jak mieszkaliśmy u taty, teraz juz nie:-(

Dzisiaj Julka siedziała przy stole jadła płatki, Asia biegała i A mi podał miskę z kaszką, wzięłam , podeszłam do Julki i chciałam ją nakarmić:szok: ta się na mnie spojrzała ze wstrętem, juz ją chciałam zganić że jeść nie chce i zajarzyłam....ż enie to dziecko chcę nakarmić:-D

Z Asią też istna komedia. na wszystko kiwa głową że nie i sama wybiera co chce zjeść. Wczoraj: banan nie, jogurt nie, to robię chlebka, też nie, jabłko nie, aż w końcu okazało się że widziała tatę jak kładł na stole wafelki w czekoladzie, na nie od razu tak pokazała :tak: cwaniara jedna!

Poznała też smak kinder kanapki.
Wróciliśmy ostatnio z zakupów, wygrzebała z siatki kinder-kanapkę. Zabrałam, odłożyłam na stół, znalazła drugą bez mrugnięcia okiem:-D to otworzyłam, dałam do ręki, zjadła całą i nawet czysta była:-D
 
Ostatnia edycja:
Mój też kinderki lubi.

Wczoraj nie chciał zjeść obiadku jak zobaczył że jemy gołąbki aż się popłakał.To dałam mu sam farsz i siedział zadowolony i jadł. :)

Już mi wyjadł serek wiejski i pare mini-plasterków paróweczki z serem
 
a my po kanapeczkach z pasta jajeczna :D co do słodyczy to jakos nie daje nie wiem czemu czasem dostanie liza czekolady a i raz dostał flipsy toffi ale jak posmakuje słodkiego to pozniej zyc nie daje nikomu :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry