kasik - u nas średnio dzień żywieniowy wygląda tak:
8 - cyc
10 - śniadanie czyli 1 kromka chleba żytniego z szynką lub żółtym serem i ogórek, woda
13 - obiad czyli gęsta zupa + cyc
16.30 - podwieczorek czyli obiad z nami + owoce (banan, kiwi, mandarynki, jabłka, gruszki)
20 - kolacja czyli kisiel z biszkoptami albo manna z owocami, albo mleko z płatkami albo kaszka bananowa bobovity
22 - cyc na sen
2/4 - niestety cyc, ale głównie do pociumkania..
ale czasem wszystko staje na głowie. Ilości zjadane są różne, czasem 5 łyżek, czasem prawie całą miseczka.
nefretete - ja Ci daję rozgrzeszenie ;-) Gaja średnio co drugi-trzeci dzień dostaje paseczek kinderczekolady - dopóki nei zobaczy u starszych dzieci to się sama nie domaga ;-) ale ja tak się cieszę, że ona nie jest na nic uczulona, że sama jej czekoladę proponuję.. to taka cudowna odmiana po na-wszystko-uczulonej ELi..