Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Koleżanki pediatraNo i Sandry też jak widać po poście wcześniej;-) nie wiem czy prawda czy nie prawda, ale głosy takie się pojawiają
![]()
Tzn może wyjaśnię: byłam z Pawlem u gastrologa - pyta się mnie jakie podaje dziecku mleko, powiedziałam że bebiko4 to stwierdził że ok bo ma prawie ten sam skład co krowie. Cokolwiek to znaczy.
Ja kupuje bebiko bo Paweł nie lubi krowiego w dużych ilościach a i tak mało pije tego mleka, a w te witaminy w mm też mi się nie chce wierzyć, pewnie śladowe ilości.

Co do finansów - hmmm - czy ja wiem czy to taka różnica... jak pomysle ile butli (litrów) zrobię z 1 pudelka mm a policze za mleko + wiatminy... na jedno wyjdzie ;-)ja tez podawalam amelce mleko 1+ i 2+, i jak mielismy bilans dwulatka, to pani najpierw pytala czemu daje to mleko (aptamil- wasze babilon) wiec wyjasnilam,ze mala bardzo kiepsko je,a tu przynajmnie sa witaminy. powiedziala,ze szkoda pieniedzy, mam dawac zwykle krowie pelnotluste pasteryzowane i dala mi buteleczke witamin. 5 kropelek raz dziennie

A to też temat na dłuższą dystkusję bo podobno witaminy w postaci syropów, tabletek itd sa tylko w 8%(jeśli dobrze pamietam?) przyswajalne w porównaniu do witamin zawartych w pożywieniu...Z drugiej strony podajemy przecież dzieciom osobno witaminy ;-)
