aaga1407
Mama Julki (ur. 29.01.07)
Wg mnie czasami mozna dziecku odpuscic ale wylacznie jak sie grzecznie zachowuje.
Kasiulka popieram z tymi wyborami, jak sie czasem da dziecku wybrac to oszczedza to duuuuuzo nerwow ;D
Własnie takie pobłazanie rownież uwazam za całkiem ok.
A z tymi wyborami to świeta prawda, u nas tez to skutkuje. Ostatnio chce sie ubierac sama i wszystko w porządku tyle ze trwa to strasznie długo i jeszcze nie dokońca wychodzi, a czasu zazwyczaj mało wiec musze brac sprawe w swoje rece odwracając jej czyms uwage, zeby pozwoliła mi ją ubrać.
Apropos odwracania uwagi. To czy stosujecie metode odwracania uwagi od czegos, czy stosujecie met. tłumaczenia ze czegos nie wolno lub cos nalezy zrobic? Bo ja taką metode czasem stosuje, ale wydaje mi sie to niezbyt dobre bo to tylko takie chwilowe mydlenie oczu
, ale ja też nie i jest ok

odstawiłam go, powiedziałam nie wolno i wyszłam z pokoju.... nie cierpię jak ktoś mnie gryzie znienacka
). Ale faktycznie jak piszesz o Rochu to wydaje on sie bardzo grzeczny i poukładany, moze przez to w jaki sposób piszesz, wydaje mi sie ze Ty tez jestes własnie taka opanowana, ja wrecz przeciwnie ogien i woda (dwie skrajnosci). Ale ja bardzo pochwałam metody ktore stosujesz i tez chcialabym byc taka opanowana i konsekwentna, tyle ze niestety
nie zawsze mi to wychodzi