Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
hehe ja to przerabialam rok temu Patryk mnie zamknal ale otworzył po 20 minutcah chyba ja mieszkam na a5 piętrze wiec wchodzenie przez okna odpadazostałam uziemiona na balkonie
zamkneła mi dzwi balkonowe na klamke
sasiad wchodził przez okno w małym pokoju:-)

Wiki wczoraj pomagała mi rozpakować zakupy i efekt taki, że całe opakowanie z tartym serem na pizzę wylądowało w reklamówce i na podłodze
oj ale się wściekłam, znowu sprzątanie
a przy jedzeniu jogurtu to też niezły ubaw był, dobrze, że ma przy takich razach śliniak fartuch z rękawami jej zakładam, bo pół porcji zawsze na fartuszku, a nie na ubraniu ląduje:-(nieco lepiej przy serkach, bo są gęściejsze;-)



Oliwka dziś natomiast się zainteresowała pupą psa, podnosiła mu ogon do góry i mówiła "pupa" a potem pokazywała na swoją, a to wszytko w parku, mieliśmy z niej ubaw z teściami. Jeszcze kazała mi psa trzymać na smyczy, żeby jej nie uciekał jak mu pod ogon zaglądała![]()














), a do muszli wkłada szczotkę do kibla i "sprząta", w efekcie cała woda ze środka rozbryzguje mi się po ścianach i podłodze.