reklama

Nasze porody Czerwcówkowe

reklama
Dzagud jestem za:-)
tylko odpowiem moni już tutaj. tak więc w szpitalu mały spał w nocy jak zabity i budził się co 3-4 godziny. w domu to juz różnie, co godzinę, dwie...
 
WITAM
Moja mała róznie raz sie tak opije ze spi 4h a nastepnego dnia sysoli co 2,5h i najgorzsze to ze budzi ja odbijanie a jak nie odbije to sie kreci i warczy jak mały rozrusznik:szok:
 
WITAM
Moja mała róznie raz sie tak opije ze spi 4h a nastepnego dnia sysoli co 2,5h i najgorzsze to ze budzi ja odbijanie a jak nie odbije to sie kreci i warczy jak mały rozrusznik:szok:
u mnie odbijanie też wybudza maleństwo, a to skutkuje szukaniem cyca i lizanie mnie po szyi, policzku i wszędzie tam gdzie sięgnie:szok: więc wszystko zaczyna się od nowa - jedzenie, zasypianie, odbijanie, budzenie...:dull:
 
Dziewczyny a moze dzieci poprostu nie dojadaja...Czasami trzeba przebudzac dzidzie jak zasypia szybko przy cycku...Moja polozka kazala mi np.na kilka sekund odlozyc dziecko,wtedy niunia poczula ze nie ma mnie kolo niej i sie rozbudzila,nastepnie znowu possala i wtedy juz dojadla...:tak: i ladnie spala...:-)
 
Dziewczyny Izka urodzila coreczke po 20 godzinach. Mala ma ponad 4 kilo. Mamusia i coreczka maja sie dobrze. Izka pisala tylko ze idzie sie zdrzemnac bo jest wymeczona.


Gratulujemy Izka i przesylamy caluski dla dzidziuni!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry