• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odżywianie naszych dzieci

A wiecie ze ja jwciaz nie daje Staskowi kolacji?:szok::sorry: tylko mleko 210ml przed snem o 19:oo. Bo kiedy mam ja dawac? on slania sie juz do snu o 18.30 a wiadomo kapieli od razu po kolacji nie zrobie...o 17 dostaje owoce albo jogurt i wsio. A my kolacji nie jemy...tzn J jadl ale o 23:oo:baffled::crazy:
 
reklama
to może naleśniki, omlet,jajecznica,:sorry:
Omlet - dobra myśl. Jeszcze nie robiłam małemu. Jajecznicę lubi, ale tylko z makaronem. Dziwny ten mój syn:-D

A wiecie ze ja jwciaz nie daje Staskowi kolacji?:szok::sorry: tylko mleko 210ml przed snem o 19:oo. Bo kiedy mam ja dawac? on slania sie juz do snu o 18.30 a wiadomo kapieli od razu po kolacji nie zrobie...
Maciek jest kąpany o 17:30, o 18 dostaje kolację. Mleka na noc nie pije. Może rób tak.
 
Mateusz jest kompany ok 18.30 no i kolacji zawsze nie je bo zazwyczaj tak jak Stasiu pije przed snem mleko no chyba że niechce mleka to wtedy je jakąś kolacyjkę no najczęśćiej są to wlaśnie tosty:tak:
 
A wiecie ze ja jwciaz nie daje Staskowi kolacji?:szok::sorry: tylko mleko 210ml przed snem o 19:oo. Bo kiedy mam ja dawac? on slania sie juz do snu o 18.30 a wiadomo kapieli od razu po kolacji nie zrobie...o 17 dostaje owoce albo jogurt i wsio. A my kolacji nie jemy...tzn J jadl ale o 23:oo:baffled::crazy:

U nas tak samo mała po 17 je zazwyczaj jogurt albo jakąś kanapkę, kąpiemy ją najpóźniej 19:30 i na noc butla 270ml z kaszką i chociaż wiem że powoli powinnam ją przestawić na bardziej dorosłe kolacje to nie wiem jak to zrobić bo dla niej to już taki wyuczony rytuał:baffled: pozatym jak bym zrezygnowała z tej butli na dobranoć to ona już wogóle nie piła by mleka bo w ciągu dnia nie ma takiej opcji mleczko jest tylko przyswajane przez nią na dobranoc:eek:
 
A wiecie ze ja jwciaz nie daje Staskowi kolacji?:szok::sorry: tylko mleko 210ml przed snem o 19:oo. Bo kiedy mam ja dawac? on slania sie juz do snu o 18.30 a wiadomo kapieli od razu po kolacji nie zrobie...o 17 dostaje owoce albo jogurt i wsio. A my kolacji nie jemy...tzn J jadl ale o 23:oo:baffled::crazy:
Mateusz też nie je kolacji. Był moment,że próbowałm ją wprowadzić tak 18-18.30, 19.30 kąpanie i butla,ale się nie przyjęło. Kolacja miała byc dlatego,że mleko nie trzymało go do rana i zaczął się budzić w nocy. Ale juz jest ok.
7-9 270 mleka (w zależności jak się obudzi, jeśli o 9 to wstajemy,a o7 to spimy jeszcze po mleczku, dlatego tak,czy inaczej 2 śniadanie wypada na ok.11)
11- kanapka, jajecznica, parówka (nic mlecznego)
16-obiad
20 - 270 kaszki z butli
To są stałe posiłki,a wmiędzy czasie jest jakiś deserek, owoce, chrupki, kanapka
 
U nas jest o 18:45 kolacja, potem kąpiel i mycie ząbków a o 19:30 dzieci już śpią. Mały jeszcze się budzi w nocy na 120 ml mleka ( oszukanego niecałe 2 miarki) ale wydaje mi się ,że to już z przyzwyczajenia na to mleko się budzi. Odzwyczajać go od tego zacznę na wiosnę, po szpitalu
 
U nas z kolacja jest różnie- tzn. staram się przestrzegać żeby około 18 mały jadł , ale nie zawsze ma ochotę, bo albo jeszcze nie zdążył zgłodnieć, albo coś miedzy czasie przegryzał, albo nie może usiedzieć w miejscu a mi sienie widzi bieganie za nim z miska z kaszka na przykład. Suma summarum kończy się i tak ciągnięciem cyca przed snem- wiec głodny nie zasypia:sorry:
A dzisiaj rano chyba się przegłodził- rano zjadł tylko jogurt i poszliśmy do przychodni. Jak wróciliśmy była już 11 i nie było ani cyca ani nic, wiec jak dałam mu mięska to myślałam, ze moje dziecko przynajmniej z tydzień niczego nie jadło. Żałowałam, ze nie dałam mu kaszki ( bo może by zjadł)bo chyba muszę ja sama wykończyć albo wyrzucić bo Damian nie toleruje kaszki truskawkowej z Nestle.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry