• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odżywianie naszych dzieci

Czytałam, że jak dzieci za dużo jedzą marchewki i piją soków marchwiowych to moga nabawic się żółtaczki karotenowej. :szok:Wychodzi się z niej poprzez oczyszczanie organizmu z karotenu i trwa to około2 lat.:szok:
 
reklama
Byliśmy dziś u babci na grillu i Maciuś pożerał:-D pieczone ziemniaczki. Takie niedoprawione, bez soli. Spróbował też takich ociupinek dosłownie skrzydełka z kurczaka i kaszanki z grilla. Jednak ziemniaczki najbardziej podpasowały. A, i zjadł jednego paluszka. Robią takie nowe, niby dla dzieci, z mniejszą ilością soli i bez sztucznych dodatków. Bardzo smaczne.:tak:
 
wiadomo nie od dzis ze jestem jedyna ktor trzyma sie schematu i nie raz Was podziwiałam za odwagę ale żeby w diecie dziecka było jedzenie dywanu i lizanie komputera no tego bym się nie spodziewała;-);-)
 
reklama
i ja slyszalam o tej zoltaczce karotenowej.

Pytanie z innej beczki - chcialabym zalatwic Staskowi wiejską kurą, kaczkę, indyka, ale o tej porze roku sa tylko zeszloroczne ptaki, nie ma jeszcze wylęgu w tym roku - myslicie ze spokojnie mozna gotowac te "stare"? A poza tym - wiem ze dzieciaki moga jesc kure i indyka, a jak jest z kaczką? Tez mozna?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry