Beata23
Fanka BB :)
A w ciąży z moim synkiem przytyłam 5,5 kg.
Shingle jak Ci się udało przytyć tak mało ? Wymiotowałaś ? To chyba wszystko zgubiłaś od razu po porodzie, co ? :-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
A w ciąży z moim synkiem przytyłam 5,5 kg.
Ale jadłam absolutnie normalnie i właściwie niczego sobie nie odmawiałam. Po porodzie ważyłam tyle co przed, ale dramat się zaczął jak już Lolka przestałam karmić i przytyłam 15 kg, którym za cholerę nie mogłam si pozbyć... :-(
moj M. pani doktor powiedzial, ze ja to juz chyba przytylam i na karcie pani mi wpisala 65 ...takze jak teraz pojde do lekarza to bede sie musiala pewnie rowno tlumaczyc jak bedzie 70 czy powyzej...

bo rosne i to napewno tylko nie wiem ile dokladnie mi przybylo...

Wiem tyle, że w 9 tygodniu ważyłam kilo mniej niż zwykle, a ostatnio, czyli w 13 tyg., ważyłam nadal tyle samo... dowiem się w niedziele czy coś udało mi się utyć, a pan dr powiedział mi, że zdrowo będzie jak waga końcowa będzie u mnie 70 kg. Zobaczymy w lutym jak to będzie :-):-)Po porodzie ważyłam tyle co przed, ale dramat się zaczął jak już Lolka przestałam karmić i przytyłam 15 kg, którym za cholerę nie mogłam si pozbyć... :-(
Ja wszystkim dziewczynom w ciąży powtarzam,że waga to podstawa.W pierwszej ciąży nie miałam i tylko lekarz mnie ważył. I to był błąd, bo na co dzień myślałam,że nie tyję. Na przełomie 5 i 6 miesiąca przytyłam 5 kg w 3 tygodnie. Gdybym się co dzień ważyła -nie jadłabym tyle. Bo ja się obżerałam . A że chodziłam w spodniach ciążowych to zawsze miałam w nich dużo luzu i myslałam,że nie tyję....hmmm! to ja sobie musze chyba koniecznie wage sprawic..:-) bo jak narazie wazylam sie tylko raz u lekarza na pierwszej wizycie i bylo 67..o