fiuufiuu
a to Iza
a ja się cieszę, bo wcześniej biustu po prostu nie miałam (no moze poza sutkami sporymi), a teraz to aż miło mi na siebie patrzeć :-) od 2 dni chodzę bez stanika w domu, bo pogoda nie sprzyja ganianiu i zakupowemu szaleństwu- no ale z tym moim rozmiarem to nie problem i obwisania się nie obawiam.

