• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Pielęgnacja i zdrowie naszych maluchów

Leo ma plesniawki w buzi.Dostalismy masc do smarowania,ale za nic w zyciu nie moge mu buzki otworzyc i dobrze wyczyscic "jamy gebowej".Nie chce go zadreczac,bo wiem ze to nic fajnego.Macie jakies pomysly?
przy uszach jest takie miejsce gdzie "zawiesza" się żuchwa trzeba je delikatnie wymacac i leciutko ucisnac z obu stro i wtedy dziecko otwory bzie odruchowo. Albo poprostu oszukac je cyckiem albo butelka zeby chcialo cwycic i wtedy wypadzlowac

na plesniawki chyba najlepszy sposob to pielucha tetrowa obsiusiana i tym smarowac buzke. Tak slyszalam i ponoc sie sprawdza
tez to slyszalam

pieszczoszka a mozna takie leki dwac profilaktyczne?
 
reklama
kilolek - patent z zuchwa stosuje przy psie, jak ta futrzasta lachudra cos chapnie czego nie powinna (np. kanapke wyrzucona przez dzieci pod szkola ;-) ) i nie chce wypuscic - to dziala :-D Poza tym tak tez zaklada sie koniom wedzidlo :laugh2:
 
Ollena jasne ze bym dala, jak ma pomoc to dlaczego nie? to ponoc najlepszy soposob na pozbycie sie plesniawek. Własny mocz zawsze jest najlepszy na takie rzeczy na rany takze. Jak mialam robione usta permanentnie to tez wlasnym moczem robilam oklady wygoilo sie w piorunujacym tempie
 
reklama
pełen hardcore :-D:rofl2:

kurde mojej malej wiecej potówek wylazło:-( tym razem pojawiły sie na klatce piersiowej ...
nie przegrzewam jej bo śpi w bodach samych a mimo to potówki są... zaczekam jeszcze do konca tyg a jak nie zejdzie ide do lekarza...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry