pieszczoszka1988
Jestem mamusią
Ja Laurunie karmie z cyca .. mam strasznie dużo pokarmu.. teraz jak jej nie ma przy mnie to sie budze cala mokra,nawet wkladki laktacyjne przemakaja.Obecnie odciagam pokarm i zawożę malej do szpitala,puki co chce zeby jak najmniej pila sztucznego. Mala nie ma problemu z piciem z cyca i butelki ale po zabiegu przycinania tej zylki pod jezyczkiem karmilam ja butla bo to mniejszy wysiłek.Teraz ma wszystko zagojone wiec na wizytach cycusia dostaje
Laurunia jest tez wyjatkowo grzeczna,przy przebieraniu nie wierci sie nie płacze... 


