reklama

pielęgnacja naszych maluszków

Stefanka ja uzywam kosmetykow Nivea. Do wanienki wlewam plyn do kapieli z oliwka tylko trzeba uwazac z iloscią bo jak sie wleje za duzo to trudno malucha utrzymac bo strasznie sie slisku robi. Cialko myje mu plunem do mycia ciala i wlosow albo mydelkiem, zalezy od dnia. Natomiast te jego marne wloski szamponem z rumiankiem. Po kapieli juz go nie smaruje bo kapany w tym plynie ma skorke mila w dotyku. I raz dziennie po kapieli smaruje pupke Sudocremem zeby sie pupcia przez noc w jednej pieluszce nie odparzyla, a tak w ciagu dnia nie smaruje jej niczym.

Chusteczek nawilzajacych uzaywam Pampersa, na wyjscia na dwor narazie krem do twarzy na kazda pogode Nivea ale musze popatrzec juz za kremem z filtrem bo slonca coraz wiecej.

Paula a czemu kupujesz te male paczki Pampersow, przeciez te duze wychodza taniej, ok 50 zl za maga paczke, w ktorej jest np 86 pieluszek nr 3.
 
reklama
Dziewczyny. Czy któraś z Was, a właściwei któreś z Waszych dzieciaczków miało problem z ciemieniuchą? Bo Tadeuszek ma już od jakiegoś czasu i oliwkowanie głowki nie pomaga:crazy::crazy: Może znacie jakiś skuteczny preparat? Wczoraj lekarz mi jakiś polecał i obiecał, że zapisze mi na karteczce ale nie zrobił tego no i ja teraz nie pamiętam co to był za żel:no::no::no:
 
Dziewczyny. Czy któraś z Was, a właściwei któreś z Waszych dzieciaczków miało problem z ciemieniuchą? Bo Tadeuszek ma już od jakiegoś czasu i oliwkowanie głowki nie pomaga:crazy::crazy: Może znacie jakiś skuteczny preparat? Wczoraj lekarz mi jakiś polecał i obiecał, że zapisze mi na karteczce ale nie zrobił tego no i ja teraz nie pamiętam co to był za żel:no::no::no:

Weroniczko, nam się zaczęła pojawiać ciemieniucha jak ze względów ekonomicznych porzuciłam oilatum i zaczełam używać kosmetyków bambino. Więc szybko wróciłam do oilatum. Przy kąpieli szczotkowałam mu główkę i po ok tygodniu juz nie było śladu. Ale u nas się za bardzo nie rozwinęła wstręciucha
 
Dziewczyny. Czy któraś z Was, a właściwei któreś z Waszych dzieciaczków miało problem z ciemieniuchą? Bo Tadeuszek ma już od jakiegoś czasu i oliwkowanie głowki nie pomaga:crazy::crazy: Może znacie jakiś skuteczny preparat? Wczoraj lekarz mi jakiś polecał i obiecał, że zapisze mi na karteczce ale nie zrobił tego no i ja teraz nie pamiętam co to był za żel:no::no::no:

Olejuszka firmy 'skarb matki'
 
Jutrzenka, nie kupuję tych wielkich paczek, bo po prostu u mnie nie ma w sklepie. :baffled::baffled::baffled::baffled: a poza tym już od dwóch miesięcy jesteśmy na 4. ;-)
Wcześniej mama mi kupowała jak jeździła do Auchan te Jumbo Packi, ale jest tam raz w miesiącu i kupiłam w sklepie. U mnie w mieście nie ma hipermarketów, tylko takie mniejsze supermarkety, o września ma byc Biedronka :baffled::laugh2:
Na tyle rozwinięte miasteczko :-D:-D:-D

Weroniczka u nas nie ma ciemieniuchy więc nie pomogę ale wyczesuj ją.
 
U nas tez sie ciemieniucha czasem pojawia, dlatego ze z kudlatej glowki trudno miekka szzoteczka wyczesywac, ale wlasciwie
niczym nie smarujemy tylko szczegolnie starannie staram sie wyczesywac w miejscu gdzie sie pojawila i jakos duzego problemu z tym nie ma. Raz posmarowalam glowke oliwka, ale masakra, bo wlosy sie tluste zrobily i mialam wrazenie, ze mala jest brudna:baffled:
Paula te pieluchy maja az taki "rozrzut" wagowy? Chociaz w sumie my jeszcze na dwojeczce jedziemy (5-8kg), to moze i tutaj tez tak jest...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry