Ja dopiero 4 lipca idę na USG, a cztery dni później na badania. Dzisiaj byłam na morfolgii i oddałam mocz do badania. Miałam już pierwsze USG ale niewiele na nim zobaczyłam - wyłącznie pęcherzyk. Jest chyba lepiej, lekarka stwierdziła, że może to być spowodowane NIEDOTLENIENIEM. Wyszłam rano na.. 4-ro godzinny spacer. Co prawda nogi teraz mam tak opuchnięte, że nie wchodzą mi nawet w kapcie, ale liczy się efekt - niech moje dziecko będzie dotlenione, i to porządnie :-)