Hej dziewczynki właśnie wróciłam od gina i jestem taka szczęśliwa,że od razu musze Wam o tym napisać

Z moim bobaskiem wszystko w porzątku. Gin dokładnie sprawdzał kręgosłup,serce ,nerki i jest ok.Nie mógł zmierzyć całej fasolki ,bo była niesamowicie ruchliwa.Podał mi jedynie wymiiary:BPD-52,FL-33,AFI-norma. :laugh:
No i znam już płeć.Będe mamą Natalki!!!!Oczywiście nie dał 100% gwarancji.....Pytałam o to wstawanie w nocy do ubikacji,w moim przypadku może być to nasilone bo główka jest blisko pęcherza i może uciskać.No cóż musze to nadal znosić(czasem wstaje ,,siusiać'' nawet 4-5 razy).Nie mam żadnego zdjęcia,bo córcia sie odwróciła pupą ,ale następnym razem mam obiecaną sesje zdjęciową,to wkleje jakieś zdjęcia.
Niestety ja nie czuje sie najlepiej,mam obrzęki.Najbardziej spuchły mi palce,ąż bolą przy zginaniu.Mam przepisany hydrocortizon i wapno musujące. Pozdrawiam Was serdecznie.
