Gdyby moi dziadkowe żyli to pewnie kupiłabym im kartę podarunkową do apteki np.
ePRUF - Sklep z kartami podarunkowymi - akceptowane w ogólnopolskiej sieci ponad 1600 aptek
Starsi ludzie z reguły dużo wydają na leki i wydaje mi się, że taki prezent byłby przydatny.
W tym roku podzieliłam się z mężem wymyślaniem prezentów, ja mam kupić moim rodzicom, on swoim. Ja już mam kupione (dla taty alkomat, który sobie jakiś czas temu zażyczył, a dla mamy ładny, porządny portfel), mąż się jeszcze za kupowanie prezentów nie zabrał i obawiam się, że jeszcze może się okazać, że to ja będę ich szukać kilka dni przed świętami, a o ile upodobania prezentowe moich rodziców znam, to jeżeli chodzi o teściów to ciężko będzie mi cokolwiek wymyślić. Z rodzeństwem mamy dogadane, że prezentów sobie nie robimy, ale kupiłam dla każdego, tak symbolicznie, słodycze.
Dla męża mam perfumy, ale niestety wie, że je dostanie, więc pewnie mu jakiś gadżet jeszcze dokupię, żeby miał niespodziankę

Dzieci w najbliższej rodzinie nie mamy (nasze będzie pierwsze), więc tu na razie sprawa prezentów odpada. Mamy tylko po jednym chrześniaku w dalszej rodzinie, ale to już prawie dorośli faceci (13-14lat

), więc pewnie skończy się na jakichś słodyczach i pieniądzach, bo nie mam kompletnie pomysłu co można im kupić, żeby nie byli rozczarowani. Ewentualnie po karcie prezentowej do jakiegoś sklepu odzieżowego im sprezentuję, żeby sobie sami wybrali jakiś ciuch. Widujemy się z nimi przeważnie tylko z okazji świąt i urodzin, więc nie bardzo się orientuję w ich zainteresowaniach.