reklama

Pora na wizytę u doktora;-)

reklama
bo spuchnieta jest psitka tak jak i cala reszta ciala,jak sie urodzi dziecko to widac szczegoonie na twarzy opuchlizne.Mi sie podoba najbardziej takie juz miesieczne dzidzi,jak juz ladnie do siebie dojdzie.No ale noworodek tez potrafi byc sliczny cxhoc nie kazdy,a widzialam nie jednego.
 
A ja jutro do doktora, niestety nie na usg...usg mam mieć na początku maja, tzn po weekendzie majowym i będzie to ostatnia wizyta, pod warunkiem, że (tak jak to powiedził mój ginek ostatnim razem) nie urodzę do tego czasu ;-)
 
My już po wizycie :-)
Niestety nie pojechałam do szkoły rodzenia, bo mam skierowanie do szpitala, ale obiecałam lekarzowi, że póki co będę leżakować w domu ile się da.

Moja mała kluska waży 2700g :-) i może urodzic sie w każdej chwili. To, co mi się wczoraj działo, to niestety były już pierwsze bóle :-( Łobuz mógłby poczekac do maja, a nie pchac się na ten świat...
leży główką w dół i buźką odwróconą już do wyjścia :baffled:
 
kurcze, jakbym nie wiedziała, to byłabym przekonana że na zdjęciu są jajka :szok::szok::szok::-D


Coś ty:-D:-D:-DDokładnie są tam wargi mniejsze (w środku)i wieksze ( z zewnątrz) a ogonka nie ma to dziwne -a ciekawe jak wyglada mały fiutek???
Może wkleićie???:-D:-D:-D:baffled:Bo może rzeczywiście jk Iwonka pisała psitka troche spuchnieta ,wiem,że u noworodka owszem ale w życiu płodowym też?????????:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry