koga
Mama Maksa i Julka
u nas sztuka obracania się z brzucha na plecki jest już od dawna doskonale opanowana - ale to ze złości chyba bo Maks nieznosi być na brzuchu i strasznie się wścieka, krzyczy - potem tylko energicznie prostuje jedną rączkę, przechyla gówkę i już jest na plecach - niestety - bo pediatra kazała nam go układać na brzuszku parę razy dziennie