reklama

Postępy naszych pociech

małe pocieszenie dla magi: kubas tez sam nie siada, nie raczkuje i nie staje, pełza ale do tyłu i w kółko
myślę, że wszystko w swoim czasie nadrobią, mają po prostu takie tempo...
 
reklama
Maga - spokojnie, z Jagunią wszystko jest w jak najlepszym porządku, ćwiczy do perfekcji obroty a potem przejdzie do następnego etapu. Jaś na początku też był "do tyłu" w porównaniu z rówieśnikami, a teraz wszystko nadgonił i codziennie prawie uczy się czegoś nowego.
Taki się zrobił ruchliwy, że czasem za nim nie nadążam. Wszędzie musi być, wszystkiego dotknąć, wszystko zobaczyć. Całymi dniami biega po czworakach, wstaje, siada i tak w kółko :) A ostatnio chwycony za rączki zaczął stawiać pierwsze kroczki...
 
Maga, ja juz dawno przestalam porownywac Ole z dziecmi z forum, bo chyba we wszystkim byla do tylu i tylko sie niepotrzebnie zamartwialam. Ola dopiero od niedawna siedzi i tak zupelnie sama to jest w stanie siedziec tylko przez chwile, raczej musi sie czegos trzymac. Oczywiscie sama tez nie siada, ani nie wstaje. Dopiero od niedawna mowi ma-ma i ba a i to nie za czesto. Tyle dobrze, ze pelza namietnie, ale do tylu, duzo sie obraca i turla, od kilku dni probuje tez raczkowac, ale udalo jej sie zrobic na razie tylko 2 kroczki, zaraz potem sie rozplaszcza i denerwuje :-) Najchetniej siedzi u mnie na rekach:-)
 
aqua: pamietam o tym, jednak jesli jest cos zaznaczone w broszurce jako prawdopodobne dla tego akurat wieku, a dziecko samo zaczyna robic tak samo, to mam w jakims sensie potwierdzenie ze mozna tak robic ;-)

brawo dla Kuby i Krystianka!!
 
Pelzanko i wstawanie gdzie popadnie mamy opanowane, dzis nawet Lolo zrobil pare kroczkow przy kanapie :tak:

Ale najwaznejsze, w koncy zalapal jak sie raczkuje i ruszyl w droge :-D:-D:-D

GRATULACJE DLA WSZYSTKICH DZIECIAKOW
(cioteczki nie patrzcie na inne dzieciaki, kazde ma swoje tempo i czas na kolejny etap w rozwoju, poza tym zauwazcie, ze o miesac nasze dzieci sa starsze lub mlodsze, najwazniejsze ze sa szczesliwe)
 
reklama
Właśnie, Izka, my też jeszcze nie mamy bramek. Ostatnio pytałam stolarza, najblizszy wolny termin ma ... na koniec maja. Bo te kupne to wydają mi się po pierwsze drogi (u nas w Castoramie 1 szt. kosztuje 150zł!), a po drugie nie bardzo mi się podobały. Musimy coś wymyślić, bo Jaś potrafi już przy naszej oczywiście asyście wspiąć się po kolejnych schodkach aż na samą górę!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry