Maga, ja juz dawno przestalam porownywac Ole z dziecmi z forum, bo chyba we wszystkim byla do tylu i tylko sie niepotrzebnie zamartwialam. Ola dopiero od niedawna siedzi i tak zupelnie sama to jest w stanie siedziec tylko przez chwile, raczej musi sie czegos trzymac. Oczywiscie sama tez nie siada, ani nie wstaje. Dopiero od niedawna mowi ma-ma i ba a i to nie za czesto. Tyle dobrze, ze pelza namietnie, ale do tylu, duzo sie obraca i turla, od kilku dni probuje tez raczkowac, ale udalo jej sie zrobic na razie tylko 2 kroczki, zaraz potem sie rozplaszcza i denerwuje :-) Najchetniej siedzi u mnie na rekach:-)