reklama

Postępy naszych pociech

Lenka tez ostatnio zaczela gryzc sobie palce smiesznie to wyglada bo robi to wtedy gdzy sie wstydzi :-) :tak:
ale rowniez probuje ja tego odluczyc tzn zwracam uwage na cos innego:-)
 
reklama
u nas antek tez gryzie sobie paluszki ale zauwazylam ze ida mi trojki u gory moze to przez to

mowi kaka - ale co to oznacza w jego jezyku to tylko on sam wie
i zaczał dzis chodzic za jedna reke z julka i pokazuje w lusterku gdzie jest dzidzia
 
u nas antek tez gryzie sobie paluszki ale zauwazylam ze ida mi trojki u gory moze to przez to

mowi kaka - ale co to oznacza w jego jezyku to tylko on sam wie
i zaczał dzis chodzic za jedna reke z julka i pokazuje w lusterku gdzie jest dzidzia

Viola u nas kaka to od kaszki ale teraz mowi tak na kazdy rodzaj jedzenia wiec od rana slysze juz krzyki "kaka kaka kaka" :-D :-D :-D
 
Stachu dla odmiany gryzie łóżeczko.
Tak je już wyheblował, że gdy pojawi się jakieś rodzeństwo to będziemy musieli kupić nowe.
Jak "zabandarzowałam" pieluszką to obgryza w innym miejscu.
Wogóle ostatnio nie ma na niego mocnych. Ręce opadają.
 
reklama
Lenka w ogole ostatnio sporo mowi :-)
jej ulubione slowa ktore opanowala do perfekcji to "dyś" oraz "daj" oraz wyzej wspomniana "kaka" :-) :-)
i jak slysze w chwili jej smutku ciagle "dyś" to nie pozostaje mi nic innego jak spelnic prosbe corki i dac jej smoczek :-) ( nauczylam ja tego slowa chyba na moje nieszczescie :wściekła/y: :-) bo jak ja ją teraz od smoczka odzwyczaję :confused: :-) )
a slowo daj tez ciągle powtarza gdy widzi cos co nie jest w zasiegu jej reki :-D :-D :-D
a tak bardzo chcialam zeby zaczela juz mowic :-) :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry