reklama

Postępy naszych pociech

Nasz Maks też z dnia na dzień robi się coraz bardziej rozmowny :)

dziś mnie tak ochlustał swoim zwróconym mlekiem, że musiałam się cała przebierać ::)
a on wyraźnie miał ubaw z mamy! gaworzył głośno i micha mu się śmiała i sprawiał wrażenie jakby dumny był ze swego wyczynu..
 
reklama
a ja dzis uparcie wtykalam mu grzechotke i efekt taki ze machal lapka machal i kuleczki mu tam graly i skuoil na chwilke wzrok ale takie machanie trwalo tylko z minutke
a i odkryl ze nie tylko piastki sa smaczne-girki slynnego pieska tez smakuja ;)
 
Mój młody grzechotek jeść nie chce ale bawi sie nimi przez 10 minut potrafi trzymać i walić grzechotką a jedna ma taką że możę mu na rączkę wejśći jak tak sie stanie to bawi sie na całego :)
 
sylwia532 pisze:
a ja dzis uparcie wtykalam mu grzechotke i efekt taki ze machal lapka machal i kuleczki mu tam graly i skuoil na chwilke wzrok ale takie machanie trwalo tylko z minutke
a i odkryl ze nie tylko piastki sa smaczne-girki slynnego pieska tez smakuja ;)

Potwierdzam, odnóża pieska Zebuloo są wyśmienite ;D U nas już całe uplute.
 
ja nie mogę się już doczekać na tego pieska ;) dostałam meila, że został już do mnie wysłany, może jutro/pojutrze i ja z Agatą będe się nim bawić :)
 
a my już po dostawie pieska. I nawet się Młodej podoba, zaciekawiona wodzi za nim wzrokiem w wózku :laugh:
Osinka, przyszedł w następnym dniu po mailu ;)
 
w ogole to z dnia na dzien maly bardziej aktywny-piesek lezy kolo synka a on sobie lapkami go przyciaga i nozki do buzi ;D,taka dumna jestem-dzis kaczorka wcinl,musze zaopatrzyc sie w cos gumowego typu gryzaki bo jakos mi ciarki przechodza jak pomysle ze material w buzi

hehhhhhhhhh ja na pieska czekalam tydzien-no ale pani przeprosila
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry