• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Postępy naszych pociech

reklama
Moja Karola już nie musi być zaczepiana słownie, żeby się uśmiechnąć.

Ona odpowiada usmiechem na uśmiech!!! :) Jestem uhahana :)
 
Osinko dziękuję

Kinga super Cię rozumiem, bo mój Bąbelek też się do mnie uśmiecha w odpowiedzi na mój wyszczerz....cudowne przeżycie
 
Albo jak słysze, że mały się przebudził i podchodzę do łóżeczka i jeszcze nie zdąże się uśmiechnąć a on szczerzy się do mnie - to wszystko wynagradza ... :)
 
Martynka też się do nas pięknie uśmiecha (cała buzią :D) i prowadzi z nami rozmowy.
Piszę "do nas", bo do obcych osób nie.
Uważnie i z powagą przypatruje się im, jakby kodowała twarz ;D ;D
 
catherinka pisze:
Albo jak słysze, że mały się przebudził i podchodzę do łóżeczka i jeszcze nie zdąże się uśmiechnąć a on szczerzy się do mnie - to wszystko wynagradza ... :)

nawet to, że tak krótko spał, nie??? :)
 
Moja Selineczka po karmieniu jak juz sie naje do syta zaczyna sie najpierw usmiechac potem, zaczyna wydobywac dzwieki podobne do smiania a na kncu potrafi przez kilka minut powtarzac "agu" w roznych wersjach tonowych :) to cudowne uczucie patrzec na nia jak jest taka szczesliwa :) :)
 
zgadzam się! super że już można "porozmawiać" z naszymi pociechami ;)
Jak Maksiu się do mnie uśmiecha i woła te swoje ge gee to nic mi więcej do szczęścia nie trzeba :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry