reklama

Postępy naszych pociech

reklama
ja juz nie mam takich schiz jesli chodzi o slodycze owszem nie czesto ale raz na jakis czas jakies ciateczko ale czekoladkę czemu nie. Krzywda mu sie nie stanie o higene ząbków dbamy.
 
KAŚKA76 Niezły nocny marek i do tego nocny amator słodyczy z Piotrusia
Fakt, o tej porze Łukaszek raczej smacznie śpi. Ale w ciągu dnia "negocjuje" i mnie naprowadza na biszkopciki... Cwaniaczki z naszych dzieciątek.
 
reklama
Wiecie co miałam problemy z myciem zębów szczoteczką Kamilowi. Chciał sam, nie pozwalał aby dokładnlie je umyć. W sumie oglądał jak myjemy z mężem (mamy elektryczną szczoteczkę) i zawsze mu sie to podobało bo szczoteczka robi bum bum. I dzisiaj po kolejnych bojach wzięłam szczoteczkę elektryczną nałożyłam nową końcówkę włączyłam i .... dał sobie wszystkie zęby umyć nawet nałożyłam trochę pasty dla dzieci i po umyciu wypluł. Pewnie część zjadł bo dobra taka jakaś była. Ale nawet starał się wypłukać. No teraz mogę odetchnąć z ulgą że ma czyste zeby. Ale swoją drogą to ma młody wymagania od razu elektryczna - co z niego wyrośnie???? Całe szczęście będzie miał rodzeńswo.:tak::tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry