Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Rysia dzięki za wieści. Ja kaszki gotowe jak coś to tylko na wyjazdy a tak to manna, kukurydziana i płatki owsiane. A no jedynie kleik ryżowy mam i bez niego bym się nie obeszła póki co bo Zuu lubi. I jakie promocje nie mam pojęcia bo kurcze jakoś czasu na sklepy nie mam.
moja kaszek nigdy nie zjadała tak łyzeczka troche jak była mała to butelki i szybko je olała. Teraz czasem ze 2-3 miarki do wieczornego mleka jak widze że mało zjadła w ciągu dnia.
a pampersy te odrywajace rzepy zaczne wkoncu zbierać i jak sie we mnie zagotuje to nie ręcze za siebie
no a ja właśnie huggiesy przebieram, bo mam ten sam problem co wy miałyście, takie ostre granulki w środku. tylko, że opakowanie już w śmieciach jest, a te graulki to wielkie obrzydlistwo i też się pofatyguję na infolinię zadzwonić.
Margerrita u Was też? Kurczę może to taka partia wadliwa poszła, i pech chciał że trafiłyśmy na nią ale może to dobrze, w końcu takie rzeczy trzeba zgłaszać, przecież nie kosztuje to grosze a i tak idzie na śmieci.
tylko, że mu w huggies i właśnie otworzyłam kolejną paczkę i to samo jest, takie ostre granulki wyczuwalne oraz tak jakby zbite kawałki czegoś tak jakby wyprana chusteczka.... mąż napisze do nich pismo reklamacyjne, ja tego dziecku na dupkę nie założe
oki przbralam huggiesy, wyszlo na 4 paczki 117 sztuk, które definitywnie nie nadaja sie dla dziecka, zadzwonilam na infolinie, maja mi przyslac paczke a ja mam im odeslac 3-4 sztuki, od nich dostane 4 nowe paczki. ciekawe czy dojda? i czy nam az tyle bedzie ich potrzebnych